Trzeba wiedzieć, jak pomóc
Zapomogi na bilet do ośrodka

Dziennik Polski
Kronika krakowska
27-09-2004

40 dzieci, które urodziły się z wadami serca, oraz ich rodzice spotkali się w Krakowie z okazji Światowego Dnia Serca. Dzieci te były operowane w Klinice Kardiochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego przez prof. Edwarda Malca. - Profesor Malec specjalizuje się w operacjach w przypadkach niedorozwoju lewego serca, czyli u dzieci, które rodzą się ze szczątkiem lewej komory. Trzeba wiedzieć, że są takie ośrodki, gdzie tym dzieciom można pomóc. Informowanie to jeden z celów naszego funduszu - mówiła nam Dina Radziwiłłowa, reprezentująca właśnie powstały Fundusz na rzecz Dzieci z Wadami Serca.

Dina Radziwiłłowa z Warszawy jest mamą 2,5-letniego Szymona, który urodził się bez lewej komory serca. Chłopczyk normalnie funkcjonuje dzięki trzem operacjom, które składają się na leczenie tej wady: tuż po urodzeniu, po pół roku i w wieku około 2 lat. - Każdy tu z nas, kto się znalazł w sytuacji, że wykryto wadę przed urodzeniem dziecka, był zdany na lekarza, który albo go dobrze skierował, albo nie. Mój lekarz szczęśliwie skierował mnie do osoby, która współpracuje z krakowską kliniką, wiedziała, jak postąpić. Niestety, niektórzy ginekolodzy stwierdzają, że nic się nie da zrobić, tylko ciążę trzeba usunąć - wskazuje mama Szymona.

Teraz Fundusz na rzecz Dzieci z Wadami Serca (działa przy Fundacji dla Polski), który powstał z inicjatywy grupy rodziców, miałby być pomocą dla innych. - Zamierzamy propagować potrzebę wykonywania USG w ciąży dla wykrycia wady w okresie prenatalnym, by można było się już wcześniej przygotować do tego, że trzeba będzie odpowiednio zająć się takim dzieckiem po urodzeniu, podać specjalny lek itp. Będziemy rozprowadzać ulotki o funduszu w przychodniach, gabinetach, by inni rodzice wiedzieli, że mogą się do nas zwrócić. Jednym z naszych celów jest dawanie drobnych zapomóg, gdy kogoś nie stać na dojazd do specjalistycznego ośrodka z odległego miejsca w Polsce i rezygnuje z tego, nie mając 200 czy 300 zł na bilet - wymienia Dina Radziwiłłowa. Na ulotce podaje kontakt do siebie: 0605-882-082.

Fundusz opiera się na razie na wpłatach rodziców dzieci z wadami serca. Chętnych darczyńców prosi o wpłaty na nr konta Bank BISE, 87 1370 1037 0000 1706 4020 9909. (MM)


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider