Podziękowania dla Profesora Edwarda Malca

Stajemy w obronie Profesora Edwarda Malca - nasza odpowiedź na artykuł w GW (październik 2005)  
Jesteśmy rodzicami ponadrocznej Weroniki z TOF. W listopadzie ubiegłego roku przeszła operację całkowitej korekcji serca. Operowana była przez Prof. Edwarda Malca i jego nieoceniony zespół kardiochirurgów.
Chcieliśmy wyrazić naszą najszczerszą wdzięczność za uratowanie życia naszej kochanej córeczce.
Złożyć najserdeczniejsze podziękowania za wspaniałą opiekę i serce jakie okazywano nam i naszej córeczce na każdym kroku. Za szczegółowe informacje na temat stanu jej zdrowia o każdej porze dnia i nocy podczas pobytu na Intensywnej Terapii. Za to wszystko wdzięczni będziemy my i nasza córeczka do końca naszych dni.
Podziękowania należą się również pielęgniarkom z oddziału VI i VIII (czyli kardiologii i kardiochirurgii), które zawsze reagowały na potrzeby dziecka i nigdy nie zostawiały nas i naszej małej córeczki bez pomocy.
Z wyrazami największego szacunku dla Profesora Edwarda Malca
i całego składu kardiochirurgów
Beata i Zenon Berlikowie, rodzice Weroniki 14 miesięcy - TOF
...........................   Dziękujemy panu profesorowi Edwardowi Malcowi oraz całemu zespołowi za udaną pierwszą operację serca naszego synka 8 maja tego roku, po której Jakubek jest już w domu. Żyje dzięki Panu, dzięki godzinom, jakie spędził Pan przy nim w czasie i po operacji, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni.
Jesteśmy pełni podziwu dla Pana pracy i serca wobec tylu chorych dzieci.
Pragniemy gorąco podziękować i wyrazić naszą bezgraniczną wdzięczność wszystkim pracownikom oddziału IT i oddziału VIII szpitala w Prokocimiu, którzy przyczynili się do tego, że nasz syn żyje.
Barbara i Mariusz Studzińscy z Nowin Wielkich koło Gorzowa Wlkp., rodzice Jakuba (HLHS)
26.06.2006
...........................    Dziękuję Panu, wspaniały Profesorze za udaną operację metodą ROSSA, serca, syna Rafała w październiku 2002 roku po której czuje się świetnie. Żyje dzięki profesjonalnej sztuce i talentowi kardiochirurgicznemu, Profesora Malca.
Jestem pewna, że wiedza i miłość do dzieci zwycięży z bezmyślnością i zawiścią pracowników. Pozdrawiam i łączę wyrazy szacunku.
Lesińska
Grudziądz
...........................    Jestem mamą małego Huberta, który urodził się z zespołem wad wrodzonych, min. z wadą serca (Tetralogią Fallota) operowany był przez profesora Malca. Niestety inni lekarze odmówili nam. Dzięki panu profesorowi nasz synek żyje. To wspaniały człowiek i świetny specjalista.
Nie znam nikogo innego. Jesteśmy mu ogromnie wdzięczni. Zarówno przed i po operacji profesor sam przyszedł do nas i mówił co się będzie działo, jak operacje będzie przebiegać.
Po operacji zaprowadził nas na OIOM, wszystko wytłumaczył, siedział przy naszym małym, miał zawsze dla nas czas. Dlatego mam nadzieje, że pan profesor pozostanie w Prokocimiu i nadal będzie leczył te dzieci którym inni lekarze odebrali nadzieje.
Panie profesorze jesteśmy całym sercem z Panem.

Dziękujemy. Pozdrawiam.
Dorota z Hubciem. (nadesłane listopad 2005)


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider