Nauka i wybór szkoły

Tekst pochodzi z książki-broszury: 
E. Makowiecka, J. Moll, J. Moll,
Mam dziecko z wadą serca,
Wydawnictwo ADI,  Łódź 2001,  ISBN 83-85815-62-7,
(za zgodą Pani doc. dr hab. Jadwigi Moll)


"W wypadku dzieci z tzw. “prostą” wadą serca, czyli taką, która może być w pełni i całkowicie naprawiona, sytuacja jest taka jak u przeciętnego dziecka. Po operacji nie mają one żadnych istotnych ograniczeń w życiu codziennym i będą mogły normalnie pracować. Natomiast rodzice dziecka ze złożoną wadą serca stoją wobec znacznie poważniejszego problemu, choć często, dopóki jest ono małe, nie zawsze sobie to uświadamiają.



Ze względu na chorobę dziecko bywa nieco izolowane od rówieśników, chronione przed infekcjami. Często przebywa w szpitalu i zdaje sobie sprawę, że jest przedmiotem szczególnej troski rodziców. Część dzieci stara się wymknąć spod kontroli i żyć aktywnie jak ich rówieśnicy, ale bywają i takie, które próbują wykorzystywać sytuację wymuszając różne przywileje od swoich rodzin. W wielu wypadkach pomocna będzie rada psychologa mającego doświadczenie w pracy z dziećmi. Wskazana wydaje się ocena psychologiczna ze zwróceniem uwagi na możliwości intelektualne, uzdolnienia i zainteresowania tak, aby wykorzystać je celem zdobycia maksymalnego wykształcenia i zawodu, który będzie mogło w przyszłości wykonywać.

Nauka jest dla nich szczególnie ważna. Wielu z nich nie będzie mogło w przyszłości ciężko fizycznie pracować. Zdobycie pracy zależy od posiadanych kwalifikacji, a w obecnych czasach bezrobocia i ostrej konkurencji młody człowiek obarczony chorobą jest w szczególnie trudnej sytuacji. Pozostawanie na rencie tzw. socjalnej lub inwalidzkiej jest szkodliwe dla psychiki młodych ludzi, stwarza poczucie “inności”, nieprzydatności i izolacji. Należy starać się rozbudzać w dzieciach różne zainteresowania, kontaktować się z poradniami doradztwa zawodowego, poszukując dla nich takiego zawodu, do którego mają uzdolnienia i predyspozycje, a nie mają przeciwwskazań.

To przygotowanie do dorosłego życia trwa długo i trzeba je rozpoczynać wcześnie, już na początku szkoły podstawowej. Dzieci, które bardzo często chorują i opuszczają szkołę, mają prawo do indywidualnego douczania, którego należy się domagać i starać się o nie przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Z drugiej strony czasem warto, aby dziecko bardzo słabe, wątłe, z zaburzonym rozwojem emocjonalnym miało odroczoną naukę szkolną, ponieważ nic tak nie zniechęca do nauki jak porażki.

Proszę nie wahać się i stanowczo domagać się pomocy w odpowiednich placówkach. Na każdym terenie znajdują się poradnie psychologiczno-pedagogiczne, można do nich zwrócić się samemu lub ze skierowaniem od lekarza rejonowego. Ponadto, w każdym mieście wojewódzkim znajduje się specjalna placówka – Poradnia Wspierania Rozwoju dla dzieci obarczonych wadami i chorobami. Zatrudniają one psychologów, pedagogów i lekarzy, pomagają w wyborze szkoły, douczaniu, uzyskaniu pewnych przywilejów i ułatwień w szkole i w zdobyciu zawodu."



Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider