2 WRZEŚNIA
Ogólnopolska Konferencja Sekcji Kardiologii Dziecięcej Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego


W dniu 2 września 2005 roku, jako przedstawiciel Funduszu na Rzecz Dzieci z Wadami Serca pojechałam razem z moimi synkami, Adasiem i Filipkiem do Torunia na Ogólnopolską Konferencję Sekcji Kardiologii Dziecięcej Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Temat tegorocznej Konferencji to: "Problemy po operacjach kardiochirurgicznych i zabiegach interwencyjnych u pacjentów z wrodzonymi wadami serca. Co kardiolog dziecięcy powinien przekazać kardiologowi dorosłych".
 
alt
 
 
 
 
 
 
 
 
  
 
 
Ania i Adaś przed budynkiem Wydziału Prawa i AdministracjiUniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu
  
 
alt
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Filipek i Adaś przed budynkiem Wydziały Prawa i AdministracjiUniwersytetu Mikołaja Kopernikam w Toruniu
 
Rozdałam wszystkim lekarzom ulotki naszego Funduszu, chętni otrzymali naklejki "Dzielny Pacjent", a plakat Funduszu powiesiłam w bardzo widocznym miejsu, naprzeciwko auli, w której odbywały się sesje Konferencji.

Rozmawiałam chwilę z doc. dr med.n.med. Joanną Książyk - przewodniczącą Sekcji Kardiologii Dziecięcej PTK oraz z prof. dr n.hab. Janem Erecińskim z Akademii Medycznej w Gdańsku. Mogłam też na własne oczy zobaczyć lekarzy, których do tej pory znałam tylko z nazwiska. Widziałam prof.dr hab.n.med. Edwarda Malca, prof.dr hab.med. Wandę Kawalec, doc.dr hab.med. Jadwigę Moll i wielu innych wspaniałych kardiologów i kardiochirurgów.

Uczestniczyłam również w sesji II Konferencji, która poświęcona była wrodzonemu zwężeniu zastawki aortalnej. Było to dla mnie bardzo ważne doświadczenie, tym bardziej, że mój młodszy synek, Adaś , własnie z taką wadą się urodził. Szczególnie zainteresowała mnie część poświęcona metodom leczenia zwężenia zastawki aortalnej oraz to jak wada ta wpływa na aktywność fizyczną, zawodową i życie rodzinne pacjentów z tą włąsnie wadą. Sesja zakończyła się krótka dyskusja i wymiana poglądów na temat niektórych metod leczenia.

Popołudnie spędziłam z chłopcami na zwiedzaniu Torunia, 

alt

alt

wieczorem wróciliśmy do Gdańska.

Uważam, że ważne jest to, że w ogóle, ktoś tam od nas był i pokazał, że jesteśmy.
 


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider