15-17 SIERPIEŃ
Relacja z dorocznego zjazdu rodzin dzieci z wadami serca. Kielce. 

alt

Zjazd jaki był - każdy widzi na zdjęciach :-).
Niemniej jednak zamieszczamy krótką relację i korzystamy z okazji, aby podziękować wszystkim przybyłym za wspólną zabawę!
alt alt
Pierwsi goście dotarli do Kielc już w czwartek. Marta Kamińska dzielnie pomagała segregować prezenty dla dzieci. Bardzo jej za to dziękuję. Z radością powitałyśmy z Martą w czwartek Patryka z rodzicami.
  
   


alt alt

 

W piątek kolejno dojeżdżali wszyscy uczestnicy do akademika. Niespodziewanie dzięki Robertowi o 15:00 zawitała do nas Telewizja Polska. Krótką relację można obejrzeć w internecie: http://ww6.tvp.pl/6745,20080815772743.strona

 

alt alt alt
alt alt
alt alt

 

Sznur samochodów wyruszył o 16:00 do Muzeum Wsi Kieleckiej na ognisko. http://www.mwk.com.pl/
Pogoda dopisała i tylko na początku gruchnęło z nieba, żeby potem pozwolić jednak na tańce i zabawy do wieczora. Goście z Francji przygrywali na akordeonie i śpiewali po polsku. Bardzo dziękujemy Księdzu Henrykowi z Luksemburga za ten świetny pomysł, za to że nas odwiedził i przywiózł ze sobą muzykę. Niestety tylko nieliczni znaleźli chwilkę na odwiedzenie starych chat. Dzieci biegały, tańczyły i bawiły się wokół ogniska :-)

 

alt alt
alt alt
alt alt
alt alt
alt alt

 

Tego dnia integracja rodziców trwała do późnych godzin nocnych w akademiku. Znam ją tylko z relacji, ponieważ sama miałam samochodowe starcie w drodze powrotnej i nie udało mi się już dołączyć do rozbawionego towarzystwa :-)

 

alt alt

 

Niemniej jednak dnia drugiego - w sobotę wszyscy punktualnie stawili się do wyjazdu na wspólną wycieczkę na Święty Krzyż. http://www.swietykrzyz.pl/
Znów kordon samochodów dumnie sunął w kierunku Szklanej Huty.
Stamtąd nasza grupa kolejką na kółkach wjeżdżała na górę. Najmłodsi z nas postanowili pokonać trasę pieszo, a byli i tacy, którym nie straszna była konna bryczka :-).
Ksiądz Henryk odprawił dla nas Mszę Świętą. Na koniec zadawał dzieciom trudne pytania, ale jak wiadomo dzieci nasze łatwo się nie poddają i na specjalne błogosławieństwo zasłużyły.
Po obiadku w klasztornej jadłodajni wszyscy pełni sił już pieszo wrócili do Szklanej Huty.

 

alt alt
 
alt alt

 

Wieczorem rozpoczęliśmy wielkie malowanie w akademiku. Dzieci zamalowały dwie ogromne rolki papieru. Jedną dla Oli, której zaśpiewaliśmy "100 lat!" z okazji zaślubin, drugą dla Księdza Henryka w podziękowaniu za wspaniałe zaangażowanie. Pomysł z cięciem plasteliny i inne zabawy też wszystkim przypadły do gustu. Integracja tego dnia zakończyła się równie późno, ale bardzo grzecznie.
Luźne zaproszenie na kolację i do przygotowania jej wspólnymi siłami spowodowało, że góry jedzenia i picia zaległy stoły. Bardzo wszystkim dziękujemy za wspaniałe ciasta, sałatki i przekąski. Wielkim hitem po tej kolacji została okrzyknięta sałatka Gosi. Przepis znajdziecie w wątku kulinarnym na naszym forum: http://forum.sercedziecka.org.pl
 

 

alt alt alt
 
alt alt
 
alt alt

 

Dnia trzeciego trzeba było na gości naszych mocno naciskać, żeby wyjechali do Muzeum Zabawek. http://www.muzeumzabawek.eu/mziz/
Dwa dni integracji dały się chyba we znaki :-) Muzeum Zabawek jednak odwiedziliśmy, ale zaraz potem udaliśmy się odwiedzić najlepszą w Kielcach cukiernię - Cztery Pory Roku.

 

alt alt
alt alt

 

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy wszystkim z bliska i daleka, że zechcieli odwiedzić Kielce. Mamy nadzieję, że do przyszłego roku zachowacie dobre wspomnienie o naszym spotkaniu. Te trzy wspólne dni były dla nas wielką radością.

W imieniu Fundacji Serce Dziecka
Monika Bystrzyńska
 


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider