altKonferencja sekcji Wad Wrodzonych Serca PTK w Warszawie
29.10 w Warszawie odbyła się konferencja naukowo-szkoleniowa  zorganizowana przez sekcję Wad Wrodzonych Serca PTK. W konferencji udział wzięły udział GUCHe z Fundacji Serce Dziecka - Katarzyna Jesionkowska, Danuta Murzynowska i Ewa Marczak.
 
 
Konferencja zgromadziła ponad 350 uczestników z całej Polski zainteresowanych problematyką dorosłych z wrodzonymi wadami serca. W naszym kraju niestety brakuje specjalistów w tej dziedzinie, a grupa GUCH corocznie się powiększa.
Tegoroczne wykłady skupiały się głównie na nowych technikach badań, takich jak trójwymiarowe echo serca, wielorzędowa tomografia komputerowa, scyntygrafia perfuzyjna czy rezonans magnetyczny.
Kardiolodzy podkreślali, że wrodzona wada serca, nawet skorygowana, pozostawia ślady anatomiczne, takie jak niewydolność serca, jego przerost, czy arytmię. Dlatego lekarze muszą regularnie obserwować dorosłych z wadami serca, by zapobiec, groźnym dla życia, komplikacjom. Wielu GUCH-ów, mimo przejścia niejednej operacji, może w przyszłości potrzebować kolejnych interwencji kardiochirurga czy kardiologa interwencyjnego.
Termin konferencji zaplanowano w setną rocznicę śmierci francuskiego lekarza Etienne-Louisa Artura Fallota, który w 1888 r. szczegółowo opisał jedną z najczęstszych złożonych wad serca, znaną obecnie jako tetralogia Fallota.
Liczba pacjentów z wrodzoną wadą serca wkraczających w wiek dorosły i trafiających pod opiekę lekarzy internistów rośnie co roku o ok. 3 - 4 tys. osób. Tyle rocznie rodzi się w Polsce dzieci z wrodzonymi wadami serca.
Obecnie w Polsce żyje ok. 80 tys. osób dorosłych z wrodzonymi wadami serca. Dzięki postępowi medycznemu, jaki dokonał się w ciągu 20 lat, tacy chorzy są operowani bardzo wcześnie, mają więc dużo większe szanse dożyć dorosłości, niż ci, którzy urodzili się 30, 40, czy 50 lat temu. Wiedza o nich staje się zatem niezbędna także dla lekarzy internistów i kardiologów ogólnych.
Prof. Bogdan Maruszewski, kierownik Oddziału Kardiochirurgii Centrum Zdrowia Dziecka, zapewniał, że sto procent dzieci z wadami serca wymaga opieki kardiologicznej po osiągnięciu pełnoletniości. Zaznaczył też, na świecie rocznie rodzi się milion dzieci z wrodzonymi wadami serca, ale właściwą pomoc medyczną otrzymuje tylko 10 procent z nich. Stwierdził, że należy w Polsce stworzyć system GUCH, czyli zespół specjalistów złożony z kardiologa, psychologa i specjalisty pracy. Mają oni odpowiednio przygotować GUCH-a do życia społecznego i zawodowego.
Prof. Grzegorz Opolski, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii, stwierdził, że GUCH-e to grupa chorych będąca największym wyzwaniem polskiej kardiologii.
Prof. Jacek Różański, kardiochirurg z Instytutu Kardiologii w Warszawie-Aninie, mający największe doświadczenie w reoperacji osób z wrodzonymi wadami serca, stwierdził, że bardzo dużo zależy od lekarza, który wykonał pierwszy zabieg.
Prof. Marcin Demkow, kardiolog interwencyjny z IK w Aninie, przedstawił dane dotyczące przezskórnego wszczepiania zastawki płucnej u osób po korekcji ToF lub innych wad, wymagających wszycia homograftu płucnego. W ciągu prawie trzech lat w IK w Aninie takie zabiegi wykonano u 34 osób. W Aninie stosuje się również zastawkę Melody i The Edwards Sapien. Zabiegi przezskórne są przyszłością kardiologii interwencyjnej i alternatywą dla kolejnej operacji.
Dorośli z wrodzonymi wadami serca dobrze leczeni maja szansę na normalne i szczęśliwe życie dlatego tak ważne jest stworzenie kompleksowego modelu opieki nad grupą GUCH.

Ewa Marczak- GUCH


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider