altKonferencja naukowo-szkoleniowa pt. „Dorośli z wadami wrodzonymi serca – kompedium”
Przedstawicielki Fundacji Serce Dziecka, przy której też działa Fundusz GUCH, 20.11.2010 r. uczestniczyły w pierwszej w Polsce konferencji naukowo - szkoleniowej


Zorganizowała ją w Poznaniu nowa sekcja GUCH przy Polskim Towarzystwie Kardiologicznym.  - Choroba wieńcowa czy nadciśnienie są znane lekarzom od zawsze, bo pacjenci z tymi schorzeniami byli od wieków, ale dorośli z wrodzonymi wadami serca to na całym świecie populacja młoda, więc nie wiemy, co z nimi będzie dalej- nie kryła dr hab. n. med. Olga Trojnarska z I Kliniki Kardiologii Szpitala Przemienienia Pańskiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. – Do połowy dwudziestego wieku takiej populacji nie było. Poza tym ci pacjenci są niejednorodni, bo są wśród nich osoby operowane i nieoperowane, a wśród tych operowanych są tacy, u których, mimo tej samej wady, zastosowano różne metody jej korekcji. Większość z nich była operowana późno, w wieku kilku- kilkunastu lat, co też powoduje dodatkowe powikłania. Dzisiaj najczęściej pierwsze operacje przechodzą zwykle noworodki i niemowlęta, a także dwu- trzylatki. O reoperacjach wad wrodzonych serca u dorosłych opowiadał prof. dr hab. Jacek Różański, kardiochirurg z Instytutu Kardiologii w Warszawie- Aninie. - Bardzo ważne jest wychwycenie przez kardiologa najodpowiedniejszego momentu, w którym pacjent musi być ponownie operowany –przyznał. – Konieczna jest przy tym współpraca kardiologa z kardiochirurgiem. Obecnie w wielu sytuacjach możemy wymienić zastawkę, czy poszerzyć zwężoną tętnicę lub aortę metodą małoinwazyjną, czyli przezskórnie. To jest bardzo ważne u osób, które mają za sobą kilka operacji. Każde kolejne otwarcie klatki piersiowej stanowi dla nich wielkie ryzyko. Prof. Bogdan Maruszewski, kierownik Oddziału Kardiochirurgii Centrum Zdrowia Dziecka, zapewniał, że sto procent dzieci z wadami serca wymaga opieki kardiologicznej po osiągnięciu pełnoletniości. - Nawet prosta skorygowana wada, taka jak ubytek w przegrodzie międzykomorowej, czy międzyprzedsionkowej, przetrwały przewód Botalla, czy otwór owalny może dać po wielu latach powikłania- stwierdził.
 
 
 
 


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider