Fundacja
Serce Dziecka
im.D.Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27/1
02-536  Warszawa
(22) 848 07 60
605 882 082
NIP 951 220 72 00
 
Fundacja Serce Dziecka   Fundacja Serce Dziecka
 KRS 0000266644

 Nr konta:
17 1160 2202 0000
0000 8297 2843


 
Jesteśmy również na:

 
   


PARTNERZY

FSD NASZE DZIECI portrety Adrian Kowalczyk
PDF Drukuj Email
Adrian Kowalczyk
ASD II




Adrian Kowalczyk urodził się 07.08.2009r. o godzinie 00:30 przez cesarskie cięcie i dostała 10 punktów w skali Apgar. Ważył 3200 g i mierzył 56 cm. Po trzech dniach mogłam go zabrać do domu, bo według lekarzy był zdrowym dzieckiem. Byliśmy z mężem bardzo szczęśliwi, gdyż pierwsza córka urodziła się w 7 miesiącu i jest chora na padaczkę. Nasze szczęście trwało zaledwie 4 miesiące, wtedy dowiedzieliśmy się, że nasz synek jest bardzo chory.
Zadawałam sobie wówczas pytanie dlaczego nikt w szpitalu po porodzie nie wykrył tej wady. Dnia 19. 12. 2009r. Adrianek trafił do szpitala z ostrym nieżytem żołądkowo- jelitowym. Przyjmowała nas na oddział doktor Lila Anna Pisarek, której nie spodobało się jak nasze dziecko przełyka ślinę (na co ja nigdy nie zwracałam uwagi) . W ciągu dwóch dni nasz syn miał wykonane echo serca, EKG i rentgen klatki piersiowej. Po badaniach Pani doktor przyszła do nas na salę i stwierdziła, że Adrian ma wrodzona wadę serca w postaci ubytku przegrody międzyprzedsionkowej typu II czyli ASD II. Od tamtej pory jesteśmy pod stała opieką lekarzy z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Pierwszy raz przyjechaliśmy do CZD na wizytę dn. 16.02.2010r. Tam Adrian miał wykonane badania izotopowe, które dokładnie wykazały jak poważną ma wadę. Badania potwierdziły, że Adrianek ma dwa ubytki w przegrodzie międzyprzedsionkowej o rozmiarach 6mm i 4mm. Doktor Anna Tulej potwierdziła, że Adrianek kwalifikuje się do operacji kardiochirurgicznej, gdyż ubytki są zbyt duże. Następna wizyta była 24.06.2010r., na której Pani doktor stwierdziła, że prawa komora serca jest przeciążona. Kolejną wizytę mamy wyznaczoną na 02.12.2010r. Poza wizytami w CZD jesteśmy pod stałą opieką dr Iwony Kędzior- Biedrzyckiej. Po ostatnich badaniach stan zdrowia naszego syna nieznacznie się pogorszył i występują pierwsze objawy niewydolności krążeniowej. Pojawia się płyn w osierdziu do 6mm, co zagraża zdrowiu i życiu dziecka. Powstały szmery pęcherzykowe nad płucami a nad sercem szmer skurczowy. Odkąd dowiedzieliśmy się o chorobie syna nie miał nigdy wcześniej takich złych wyników badań. Przez wadę serca jest słabszy i troszkę wolniej się rozwija niż jego rówieśnicy, częściej miewa infekcje górnych dróg oddechowych. Cały czas czekamy na wezwanie do Centrum Zdrowia Dziecka na badania kwalifikujące do operacji. Oboje z mężem mamy nadzieję, że nasz synek w końcu dostanie wezwanie na operację i znów będzie w pełni zdrowym dzieckiem. Z perspektywy czasu myślę, że spotkało nas szczęście w nieszczęściu, gdyż nasz syn mógł umrzeć a my nie wiedzielibyśmy dlaczego, a tak to cały czas walczymy o jego zdrowie. Mamy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Gdyby nie bliscy nam ludzie, nie wiem jak byśmy sobie z mężem poradzili z tą ciężką chorobą, która dotknęła nasze dziecko. Naszym największym marzeniem jest teraz zdrowie i życie Adrianka i naszej córeczki Karolinki.


Chcielibyśmy podziękować Pani doktor Lili Annie Pisarek za opiekę w szpitalu.
Dziękujemy również Pani doktor Iwonie Kędzior- Biedrzyckiej naszej kardiolog w rejonie i doktor Annie Tulej z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie za opiekę nad naszym synem Adriankiem.
Z poważaniem Małgorzata i Mariusz Kowalczyk, rodzice Adrianka
 
 
© 2012 Fundacja Serce Dziecka. Pomagamy dzieciom z wadami serca.