Olszewska Zosia




Zosia urodziła się 07.02.2005 roku w Szpitalu Miejskim w Szczecinie.
Nic nie wskazywało na chorobę serca.Rosła i dobrze się rozwijała.
Na jednej z rutynowych kontroli w wieku 6 miesięcy ,lekarz rodzinny podczas badania wykrył szmery w serduszku Zosi,ale nie kazano mi się tym przejmować i kontrolnie zbadać córkę w poradni kardiologicznej.
Na pierwszą wizytę zostałam skierowana do SPWSZ w Szczecinie 5 miesięcy później do Pani doktor Anny Wilk .Pierwsze usg z rozpoznaniem Kardiomiopatii przerostowej.

Po tym usg Zosia została przyjęta na oddział kardiologiczny ,aby zrobić bardziej szczegółowe badania.Stwierdzono szmer skurczowy nad sercem Cechy przerostu oby komór, w badaniu ekg poszerzona lewa komora , przerost mięśnia przegrody LV zwłaszcza w części przykoniuszkowej do 1,2 cm (200% średniej normy)Dysfunkcja lewej komory:komora poszerzona , kulistego kształtu.

Następnie diagnostyka ewentualnej choroby metabolicznej i przyjęcie do II Kliniki Pediatrycznej pod opiekę do Pani dr M. Giżewskiej.
Pobrano materiał do badań w kierunku kwasic organicznych ,zaburzeń oksydacji kwasów tłuszczowych ,chorób spichrzeniowych ,wrodzonych zaburzeń glikozylacji białek ....To był długi czas niepewności i oczekiwania ,byłam załamana kolejnym pobytem w szpitalu.Nie miałam sił na kolejny spędzony tydzień na podłodze przy jej łóżeczku.Na dodatek jak na złość w szpitalu Zosia rozchorował się na drożdżakowe zakażenie przewodu pokarmowego.

Kolejne badania ze względu na specyfikę musiały odbyć się w CZD w Warszawie Zosia miała wtedy 3 lata i znów oczekiwanie na wyniki badań ,które na szczęście okazały się być dobrymi ;) Od tamtej pory Zosia pozostawała pod opieką lekarzy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Szczecinie.

Nie jestem w stanie napisać ani opowiedzieć jak wdzięczna jestem wszystkim wspaniałym lekarzom ,pielęgniarką oddziałowym i ludziom,których przez tych kilka lat spotkałyśmy na swojej drodze, Zosia jest piękną i mądrą dziewczynką i codziennie modlę się o jej zdrowie ,oby jak najdłużej choroba nie postępowała Życzę wszystkim rodzicom chorych dzieci wytrwałości,miłości ,opieki i troski ,bo ciężko jest żyć z chorobą własnego dziecka....

 



Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider