Wyrzykowski Kacper

alt
VSD, ASD II, nadciśnienie płucne.
 

 

 

Kacperek urodził się w Toruniu poprzez cesarskie cięcie 16.07.2003r. w 36 tyg. ciąży, jako II z bliźniąt i ważył 1330g. Po urodzeniu dostał 7 pkt w skali Apgar. Od urodzenia miał zaburzenia oddychania i podłączony został do respiratora. W 2 dobie życia wysłuchano nad jego serduszkiem szmer. W 4 dobie nasz synek przeszedł wstrząs septyczny. Wtedy lekarze nie dawali mu dużych szans na przeżycie. Ale nasze słonko wysłuchało modlitw i miał tyle sił żeby życ dalej! Do 30 doby karmiony był pozajelitowo i mało co przybierał na wadze. Kiedy Kacperek doszedł do wagi 2 kg. i zaczął jeśc z butelki wypisali nas do domu (2 mies. życia).
W końcu zobaczył swoje łóżeczko, pokój, zabawki, no i braciszka..., który był już o połowę większy od niego. Niestety nasza radośc nie trwała zbyt długo, bo po miesiącu trafiliśmy do szpitala z zapaleniem płuc, gdzie został przebadany kardiologicznie i dopiero wtedy stwierdzono u niego złożoną wadę serca: VSD, ASD II oraz przerost tętniczy Botalla. Włączono leczenie wspomagające i zakwalifikowano nas do pilnej konsultacji z p. prof. Kawalec z CZD w Warszawie.
4 stycznia 2004r. trafiliśmy do Kliniki kardiochirurgii CZD w celu korekcji wrodzonej wady serca. Niestety z powodu infekcji zostaliśmy wypisani do domu. Do Kliniki trafiliśmy po miesiącu, ale znowu zostaliśmy wypisani po paru dniach do domu z tego samego powodu.
Nie wiedzieliśmy już co mamy robic, gdzie szukac pomocy, czas uciekał a Kacperka stan z dnia na dzień się pogarszał a dziurki w serduszku powiększały się.
W końcu z pomocą p. dr Sałasińskiej udało nam się zakwalifikowac synka do leczenia operacyjnego w ICZMP w Łodzi.
Operacja odbyła się 06.05.2004r. niestety, jak poinformował nas wspaniały człowiek prof. Jacek Moll, który póżniej operował, była ona o podwyższonym ryzyku, gdyż przeprowadzona dopiero w 9 mies. życia.
To były dla nas najdłuższe 4 godz. w życiu, to czekanie..., ta pustka w głowie..., no i co będzie dalej..., tego nie zapomni się nigdy...! Ale całe szczęście operacja przebiegła pomyślnie! Po dwóch tygodniach byliśmy już w domku.
U Kacperka do tej pory pozostało nadciśnienie płucne, które nie unormowało się po korekcji serduszka. Dwa lata temu wprowadzono mu lek- Maxigra, natomiast dwa mies. temu dostał nowy bardzo silny lek - Bozentan. Dlatego teraz raz w miesiącu musimy stawiac się na oddziale w celu przeprowadzenia niezbędnych badań kontrolnych.

Nasz synek w lipcu skończy już 8 lat. Jest wesołym, bardzo żywym i wrażliwym chłopcem. Bardzo lubi zwierzęta, zabawę z innymi dziecmi i szkołę, chociaż dużo zajęc musi opuszczac ze względu na swoją słabą odpornośc, częste choroby i pobyty z szpitalach.

Serdecznie prosimy o pomoc w zbieraniu funduszy na dalsze leczenie Kacperka.
Zebrane środki przeznaczone będą na zapewnienie opieki dziecku podczas pobytu w szpitalu
oraz dofinansowanie do noclegów, dojazdów oraz lekarstw.

Dziękujemy, Rodzice.
Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Kacpra.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa
Nr konta na wpłaty złotowe PL ,

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272


SWIFT BIGBPLPW
koniecznie z dopiskiem: ZC 6191 Kacper Wyrzykowski
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 6191 Kacper Wyrzykowski


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider