Stecyna Wiktor

Wiktor Stecyna
Hipoplazja drogi odpływu prawej komory i tętnicy płucnej, ubytek międzyprzedsionkowy

 

 

Wiktor Stecyna urodził się 16.11.2005 roku. Ciąża przebiegała prawidłowo i całą rodziną wyczekiwaliśmy na przyjście na świat zdrowego cudownego chłopczyka. Rzeczywistość okazała się  być okrutna owszem urodził się cudowny wcale nie mały bo ważył 3900g długo wyczekiwany chłopczyk, który od pierwszego oddechu musi zmagać się z przeciwnościami losu. Poród odbył się poprzez cesarskie cięcie po prawie dobowej próbie porodu naturalnego i szok tuż po nim. Wiktor urodził się w zamartwicy po przywróceniu do życia okazało się, że to nie jest koniec problemów neonatolog zadecydował, że konieczny jest transport ze Zgorzelca do Legnicy gdzie po trzech godzinach trafił pod opiekę dr Kowalika na intensywną terapię. Tam po raz pierwszy usłyszeliśmy, że Wiktor ma wadę serca. Zaczęła się walka o jego życie. Z Legnicy najszybciej jak się dało przetransportowano nas do ICZMP w Łodzi gdzie jesteśmy pod stałą opieką do dnia dzisiejszego.

Wiktor urodził się z hipoplazją prawej komory serca ze zwężeniem drogi odpływu prawej komory oraz ubytku przegrody przedsionków typu drugiego. W dziewiętnastej dobie życia miał robioną plastykę drogi odpływu komory oraz zaszycie ubytku przegrody przedsionków. Stan po operacji pozwalał mu na funkcjonowanie do szóstego roku życia. Owszem byliśmy stałymi bywalcami w poradni kardiologicznej oraz na oddziale kardiologicznym w Łodzi przyjmowaliśmy niewielkie dawki leków ale generalnie nie burzyło nam to normalnego codziennego funkcjonowania. W 2012 roku okazało się, że musi być kolejna operacja w warunkach krążenia pozaustrojowego nacięto przegrodę przedsionków. Po operacji w dalszym ciągu jesteśmy pod opieką kardiologiczną.

Od dwóch lat jesteśmy diagnozowani w kierunku zespołu wydłużonego QT jest to bardzo niebezpieczna przypadłość charakteryzująca się zaburzeniami rytmu serca prowadzącymi do omdleń , zaburzeń świadomości oraz nagłej śmierci. Jesteśmy zabezpieczeni beta blokerami nie mniej jednak wszelki wysiłek fizyczny jest całkowicie zakazany. Jakby tego było mało wisienką na torcie jest niedoczynność tarczycy więc oprócz częstych wizyt w łodzi również raz na pół roku jesteśmy bywalcami u endokrynologa.

Obecnie Wiktor ma skończone 12 lat. Jest wspaniałym dojrzewającym chłopcem. Staramy się z mężem oraz rodziną by jak najmniej dotkliwie odczuwał swoje ograniczenia i by przede wszystkim nie czuł się gorszy od swoich rówieśników. Dla nas jest bohaterem. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że możemy liczyć na pomoc Fundacji Serce Dziecka i pomoc darczyńców. Środki, które są na koncie Wiktora (STEWIK ZC6232) w 100% przekazane są na leczenie i rehabilitacje dziecka. Dziękujemy.

 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Wiktora.


Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272


SWIFT BIGBPLPW
koniecznie z dopiskiem: ZC 6232 Wiktor Stecyna

1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 6232 Wiktor Stecyna


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider