Filipiak Martyna

altWrodzona wada serca- artezja płucna typ 4, podaortalny ubytek międzykomorowy, ubytek międzyprzedsionkowy typu ASD II, liczne naczynia odaortalnego krążenia obocznego.
 
 
 
  

W styczniu 2011 roku na świat przyszła nasza Martynka, jest naszą upragnioną córeczką i wyczekaną siostrzyczką dwóch wspaniałych chłopców. Niestety urodziła się z bardzo skomplikowaną wadę serca: ATREZJA ZASTAWKI PŁUCNEJ TYPU 4. PODAORTALNY UBYTEK MIĘDZY KOMOROWY, UBYTEK MIEDZYPRZEDSIONKOWY TYPU ASD II. LICZNE NACZYNIA KRĄŻENIA ODAORTALNEGO. Diagnoza była dla nas szokiem, zupełnie nie spodziewaliśmy się tego, że nasze dziecko jest tak bardzo chore, szczególnie, że niczego nie wykryto w czasie ciąży.  Martynka prowadzona była od chwili narodzin w Poznańskim szpitalu na oddziale kardiologii dziecięcej. Po około półtora roku zaproponowano nam przeprowadzenie 3 lub więcej operacji na otwarty sercu aby wyleczyć jej wadę. Bardzo się wystraszyliśmy i pojechaliśmy na konsultację do polecanego przez innych rodziców, Pana prof. Edwarda Malca.  Profesor podjął się zoperowania w szpitalu w Niemczech serca naszej córki, co nas bardzo ucieszyło. Plan leczenia Pana prof. zakłada dwa etapy leczenia: pierwszy zabieg odbyłby się bez konieczności otwierania klatki piersiowej, a drugi etap to operacja na otwartym sercu i całkowita korekta wady. Dzięki tej metodzie uniknie ogromnego cierpienia i powikłań pooperacyjnych, które zdarzają się bardzo często.

Nasza Martynka nie może cieszyć się życiem jak inne dzieci, nie jest w stanie przebiec nawet kilku metrów, łapie zadyszkę i musi odpocząć. Trzeba ją bacznie obserwować czy nie sinieje, nigdy nie jesteśmy pewni tego co może się stać następnego dnia. Martynka ma znacznie obniżone natlenienie organizmu, co ma wpływ na całe rozwijające się ciało. Tak bardzo pragniemy aby była zdrowa i miała szansę na życie jak inne dzieci.

Koszt takiej operacji (aktualnie 160 tys. zł.) znacznie przewyższa nasze możliwości finansowe. Pierwszy termin operacji mieliśmy wyznaczony na koniec 2013 roku, lecz niestety nie udało nam się uzbierać potrzebnej kwoty. Jako rodzie czujemy się bezsilni, sami nie potrafimy pomóc własnemu dziecku, a na kredyt w banku nie mamy żadnych szans. Kolejny termin wyznaczony jest na drugą połowę tego roku, czas płynie nieubłaganie, a przed nami jeszcze taka daleka droga do uzyskania pełnej kwoty na operację.

Zwracamy się do Państwa z ogromną prośbą o wsparcie finansowe dla naszej córki, termin operacji już bliski, a nam brakuje jeszcze 120 tys. zł. Żadna kwota nie jest dla nasza za niska, liczy się każda złotówka. Wspierając nas bardzo przyczynicie się Państwo, do tego, że Martynki serduszko będzie zdrowe.

Za okazane wsparcie będziemy niezmiernie wdzięczni: Rodzice i bracia Martynki

Zapraszamy do przyłączenia się do akcji i polubienia strony ?Martynka i jej serduszko? na Facebooku https://www.facebook.com/SerceMartynki?ref=hl

 
alt alt  alt
 alt alt  
     
 
 
Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Martyny

Darowizny prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa
 

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272

SWIFT BIGBPLPW
 
koniecznie z dopiskiem: ZC 6622 Martyna Filipiak
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 6622 Martyna Filipiak


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider