Żerko Jerzy

alt
Zespół prawostronnego izomeryzmu, wspólny kanał przedsionkowo-komorowy, przełożenie wielkich pni tętniczych, zwężenie aorty pnia płucnego i zwężenie pnia płucnego w trzech miejscach.

 

 

Jerzy urodził się 30.10.2014r. Wada serca Jerzego była wykryta już podczas ciąży co pozwoliło nam na przygotowanie się do narodzin dziecka z wadą  serca. Wada okazała się bardzo złożona: ubytek przegrody międzykomorowej, między przedsionkowej, zwężenie pnia płucnego w trzech miejscach, zwężenie zastawki aorty pnia płucnego , prawostronny izomeryzm, przełożenie wielkich pni tętniczych.
Na poród naszego synka przyjechaliśmy do Warszawy i w Szpitalu Klinicznym Anny Mazowieckiej narodził się Jerzy. Jego pierwszy płacz był dla nas wielkim szczęściem, bowiem obawiano się bardzo w jakim stanie się urodzi. Po porodzie wykryto u dziecka zespół Goldenhara ? zespół wad wrodzonych, prócz wady serca dochodzi wada słuchu, wada układu twarzoczaszki co wiąże się z bardzo długim i skomplikowanym leczeniem. Po porodzie w klinice obserwowano go kilkanaście dni i wypisano do domu w stanie stabilnym. W domu byliśmy 3 tygodnie i z powodu bezdechów i niskich saturacji Jerzyk trafił na Intensywną Terapię do Legnicy. Z Legnicy przewieziono nas do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie gdzie byliśmy ponad miesiąc. W CZD Jerzyk przeszedł zabieg Rashkinda oraz operację zespolenia systemowo płucnego typu BT. Wypisano nas do domu z nadzieją, że Jerzyk będzie się dobrze rozwijał. Niestety nie jest najlepiej. Ze względu na złożoność wad wystąpiły u syna duże kłopoty z jedzeniem. Ze względu na wadę ustno-twarzową sam nie może połykać, ma kłopoty z oddychaniem.  Wielokrotnie trafialiśmy do szpitala. Ze względu na tak duże kłopoty z jedzeniem zdecydowano się na założenie synkowi sondy i karmienie poprzez nią. Jerzy jest bardzo słabym dzieckiem i co chwila wymaga hospitalizacji albo na kardiologii albo na pediatrii co jest dużym obciążeniem. Do tego dochodzi oddział laryngologiczny i walka o jego słuch. Synek, aby móc porozumieć się ze światem będzie nosił aparat słuchowy. Staramy się zapewnić naszemu synkowi jak najlepsza opiekę i codziennie dzielnie walczymy - Jerzy z wielkim uśmiechem a my z wielką nadzieją. Przed nim jeszcze wiele operacji na serce, a także długa i bardzo kosztowana rehabilitacja słuchu i układu ustno-twarzowego. Walka o życie i zdrowie naszego nasze szczęścia jest bardzo kosztowna i przekracza nasze możliwości. W chwili obecnej leki, rehabilitacja, koszty pobytu w szpitalu, potrzebny sprzęt to koszt ponad 1500 zł miesięcznie. Sami nie dajemy rady dlatego zwracamy się o pomoc.

Nasze dziecko jest dla nas wielką radością, ale też i ogromną troską. Prosimy pomóżcie nam w walce o jego życie i zdrowie.

Dziękujemy bardzo za każdy gest pomocy.

Rodzice Jerzego.

 

 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Jerzego.


Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa
 
Nr konta na wpłaty złotowe PL

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272

SWIFT BIGBPLPW
 
koniecznie z dopiskiem: ZC 6724 Jerzy Żerko
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 6724 Jerzy Żerko


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider