Fogt Szymon

altAtrezja zastawki płucnej, hipoplazja prawej komory.

 

 

Mam na imię Szymek. Urodziłem się 24 października 2015 roku w 41 tygodniu ciąży. Jeszcze w brzuszku Mamusi nic nie wskazywało na to, że urodzę się tak chorym serduszkiem. Byłem grzecznym noworodkiem dostałem 7 8 9 punktów Apgar. Lecz po chwili Pani Doktor usłyszała szmer nad moim serduszkiem. Tego samego dnia pojechałem na konsultacje do szpitala Klinicznego w Poznaniu i tam już zostałem :(

Zaczęła się walka o moje życie. Wujkowie i Ciocie Kardiolodzy stwierdzili u mnie atrezję zastawki płucnej, hipoplazję prawej komory, duży odpływowo - napływowy ubytek międzykomorowy, przewód tętniczy, otwór owalny, zwężenie lewej tętnicy płucnej, sinicę centralną oraz spodziectwo:( trochę dużo jak na tak małego człowieczka, nie? Mamusia bardzo się denerwowała, a w domu czekali na mnie stęsknieni Tatuś, starszy Brat i Siostra. Niestety lekarze określili mój stan jako krytyczny ale stabilny.

W drugim dniu mojego pobytu na oddziale kardiologii zostałem zakwalifikowany do mojej pierwszej operacji. Zaczęło się oczekiwanie, łzy Mamusi i Tatusia i jeden wielki stres. 30 października Wujkowie kardiochirurdzy przeprowadzili u mnie operację zespolenia centralnego w krążeniu pozaustrojowym. Nic z tego nie rozumiałem, ale czułem, że muszę być silny. Niestety doszło do powikłań, niedotlenienie i krwawienie do komór. Z OIOMU po 14 dniach trafiłem na salę oddziału kardiologii. Znów mogłem być z Mamą cały czas. Po tygodniu od operacji ściągnięto mi szwy.

Po 37 dniach mogłem pojechać do domu. Radość nie do opisania. Wszyscy cieszyli się z mojej obecności. Były właśnie Święta Bożego Narodzenia, więc mogliśmy spędzić ten czas wspólnie.

 Jak na razie znowu jestem w szpitalu, mam zapisane różne leki. Ale to nie koniec mojej walki. Planowo czekają mnie jeszcze dwie operacje, Glenna i Fontana. A później reszta :). Daty nie są jeszcze znane. Oprócz chorego serduszka mam również wodogłowie, hipoplazję lewego oczka i niedosłuch. Wy  możecie mi w tej walce pomóc trzymając za mnie kciuki oraz modląc się za mnie. Możecie także przekazać dla mnie 1% podatku oraz wpłacając darowizny. Za wszelką pomoc bardzo DZIĘKUJĘ.

 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Szymona.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa
 
Nr konta na wpłaty złotowe PL

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272

SWIFT BIGBPLPW
 
koniecznie z dopiskiem: ZC 8059 Szymon Fogt
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8059 Szymon Fogt


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider