Wieczorek Aleksander

alt
Zespół niedorozwoju lewej części serca.

 

 

Połowa serduszka wystarczy by kochać..

Nasz synek Aleksander jest spełnieniem naszych marzeń o rodzicielstwie. Gdy dowiedzieliśmy się, że pojawi się na świecie pełni radości jeździliśmy na każdą wizytę kontrolną. Na jednej z takich wizyt lekarz podczas badania stwierdził nieprawidłowy obraz serca. Zostaliśmy skierowani do profesor Joanny Dangel, kardiologa prenatalnego. Pani Profesor w 16 tygodniu ciąży zdiagnozowała u Olka ewolucyjny zespół niedorozwoju lewej części serca, w skrócie HLHS. Mówiąc potocznie Aleksander ma tylko połowę serduszka. Jest to wada wymagająca co najmniej trzy etapowego leczenia chirurgicznego. Synek urodził się 27 września 2016 roku w 32 tygodniu ciąży, wcześniactwo dodatkowo obciążyło go w walce o życie. Zaraz po narodzinach synkowi został podany prostin, lek bez którego nie przeżyłby kolejnych dni. Po dwóch tygodniach pobytu na oddziale neonatologii i patologii noworodka w Szpitalu Bielańskim, Olek został przetransportowany do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, gdzie lekarze podjęli walkę o jego maleńkie serduszko. Zapadła decyzja o leczeniu hybrydowym naszego synka. Pierwsza operacja odbyła się 13 października, polegała na wszczepieniu bandingów w tętnicę płucną. Operacja na otwartym serduszku była dla dwukilogramowego Olunia bardzo ciężka i chociaż przebiegła bez komplikacji to najgroźniejsze dla naszego synka okazały się powikłania pooperacyjne. Ponieważ Olek był niewydolny krążeniowo  nerki nie pracowały prawidłowo, konieczny był drenaż otrzewnej i dializy. Niestety doszło do zakażenia, którego leczenie zajęło kilka tygodni. Gdy stan zdrowia synka ustabilizował się na tyle by można przeprowadzić kolejne zabiegi, lekarze zdecydowali o cewnikowaniu serca, zabiegu Rashinda i inplantacji stentu do PDA. Małymi kroczkami stan zdrowia Olka stabilizował się lecz wciąż był bardzo ciężki. Ponieważ synek od urodzenia podłączony jest do respiratora 11 listopada lekarze zdecydowali o próbie ekstubacji. Niestety po tak długim czasie pomocy respiratora płuca nie podjęły pracy i potrzebna była ponowna intubacja. Dla nas rodziców był to wyjątkowy dzień. Pierwszy raz od narodzin  mogliśmy choć przez chwilę przytulić naszego synka. Ponowna próba usamodzielnienia Olka w oddychaniu także była nieudana. Lekarze przeprowadzili zabieg tracheotomii. Wierzymy, że na oddziale intensywnej terapii Oluś nabierze sił i w przyszłości będzie oddychał samodzielnie. By mógł żyć jak inne dzieci potrzebne są jeszcze co najmniej dwie operacje na otwartym sercu. Leżąc na oddziale nasz synek objęty jest troskliwą opieką, my rodzice staramy się przekazać mu jak najwięcej  miłości, mimo to rozwój naszego synka musi być usprawniany rehabilitacją. Serdecznie prosimy o pomoc w zbieraniu środków na leczenie i rehabilitację naszego Olka. Będziemy wdzięczni za okazaną pomoc. Prosimy także o modlitwę za naszego synka, ona niesie ogromną moc i daje siłę by nie ustawać w walce o zdrowie chorego serduszka.

Rodzice Aleksandra – Maria i Paweł

 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Aleksandra.
 
Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa
Nr konta na wpłaty złotowe PL   ,

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272


SWIFT BIGBPLPW 
koniecznie z dopiskiem: ZC 8171 Aleksander Wieczorek
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8171 Aleksander Wieczorek


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider