Kozina Kamil

Kamil Kozina

ASD

 

 

Nazywam się Kamil Kozina ur 16.09.2006 roku w Suchej Beskidzkiej w 36 tygodniu dostałem 8 pkt w skali Abgard z powodu sinicy owinięcia pępowiną wokół szyji.Po tygodniu urodzenia syn dostał wysoką żółtaczkę poprodową i był hospitalizowany na OIM w Krakowie-Prokocimiu.W tym czasie wykryto u niego wadę serca ASD z przeciekiem. Kiedy miał 4 miesiące przeszedł operację przepukliny pachfinowej i wodniaka. W wieku 6 i 7 lat przeszedł operacje oczu - zez skośny.Podczas całego dotychczasowego życia był pod stałą kontrolą kardiologiczną jak i psychiatryczną. W sierpniu 31 przeszedł pierwszą operację zamknięcia ubytku międzyprzegrodowego był to zabieg z własnego ''materiału'' miała to być prosta operacja a okazała się dramtem dla mojego syna jak i dla nas rodziców.

Po ok 3 miesiącach operacji synek dostał pierwszego zaciskającego zapalenia osierdzia i musiał być ponownie operowany był to grudzień. Po ok. 2 miesiącach nastąpiło trzecie zapalenie osierdzia i  przeszedł trzeci zabieg (perikarokocenteze). W tym czasie był na ogromnych dawkach sterdydowych i cięzkiej antybiotykoterapi ale to nie przyniosło żadnych skutków ponieważ dochodziło do natępnych przewlekłych zapaleń.Leczono go przez ponad rok czasu na zpalenie reumatoidalne i diopatyczne młodzieńcze jsk pozniej okazało było to błędne lecznie które pogorszyło tylko jego stan zdrowia gdyż przyjmował kolejne niepotrzebne zastrzyki i sterydy w Krakowie(Prokocim).

Nie wspominając o tym że syn przytył z powodu ogromniej dawki sterydów ponad 30 kg i  miał problemy z chodzeniem. Kiedy trafiliśmy po ok 1.5 roku rocznym ''leczeniu'' do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie tam rozpoznano i zdiagnozowano naszego syna. Zastosowano leczenie które przynosi bardzo powoli skutek widzimy światełko w tunel ponieważ nasz synek nie przyjmuje juz sterydów i jest na lekach ale z dobrym rokowaniem na przyszłość. Nasze życie to wielomiesięczne pobyty w szpitalach.Życie na walizkach i strachu.

Kamil bardzo dobry uczeń cierpi z powodu dlugich pobytów w szpitalach na nerwicę natręctw. Od trzech miesięcy leczy się na nerwicę natręctw w poradni psychiatrycznej a od ponad  roku objęty jest pomocą psychologiczną ze względu na traumy poszpitalne.Pomimo to ma własne marzenia chciałby zostać piosenkarzem, pisze własne piosenki.

Nie może się meczyć ,ma też ogranoczony kontakt z rówieśnikami ponieważ ma indywidualne nauczanie ze wzgędu na ifekcje. Każda infekcja u niego to duże ryzyko nawrotu choroby. Jesteśmy bardzo wdzięczni za przyjęcie nas do Fudacji ponieważ lecznie syna jest dla nas ogromnym wyzwaniem finansowym.

Bardzo dziękujemy za każdą pomoc z państwa strony. Mama i Tata Kamila.

 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Kamila.

 

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:

Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa
 
Nr konta na wpłaty złotowe PL

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272

SWIFT BIGBPLPW
 
koniecznie z dopiskiem: ZC 8285 Kamil Kozina
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8285 Kamil Kozina


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider