|
|
|
Szymon WidurskiTetrologia Fallota, artrezja tętnicy płucnej, prawa tętnica podobojczykowa od aorty zastępującej.
Przez cały okres ciąży miałam problemy z jej donoszeniem, ale dziecko rozwijało się prawidłowo i wszystko wskazywało na to że urodzę zdrowe dziecko.
6 września 2008 r w Kielcach Szymuś przyszedł na świat po 16 godzinach ciężkiego porodu.
Była to dla nas ogroman radość że donosiłam i urodziłam zdrowego synka, na którego tak wyczekiwaliśmy.
Przez 12 godzin karmiłam go i nie mogłam oderwać od niego oczu, lekarze mówili miże urodziłam pieknego i zdrowego synka.
Po 12 godzinach Szymuś zaczął pokasływać, nie chciał jeść więc poprosiłam pielgniarkę myśląc że złapał infekcję.
Pielęgniarka zabrała go do gabinetu zabiegowego i już do mnie nie wrócił. Pani doktor pionformowała mnie, że dziecko jest na OIOM-ie w ciężkim stanie.
Po przeprowadzeniu badań od razu postawiono diagnozę: ciężka złożna sinicza wada serca. Nagle świat nam się zawalił, nie mogliśmy się z tym pogodzić. Urodziłam zdrowego synka a tak nagle walczy o życie. Rano poprosiliśmy księdza o chrzest
![]() Następnego dnia Szymuś został przetransportowany do Kliniki do Prokocimia. Mieliśmy jeszcze nadzieję, że może Bóg da że nie potwierdzi się diagnioa, ale niestety potwierdziła się.
16 września Szymuś przeszedł operację bez której nie mógłby żyć. Po operacji przez 4 doby nie mógł się wybudzić.
Po czterech dobach Szymuś spojrzał na oczka nie mogliśmy powstrzymać łez z radości, nasze modlitwy zostały wysłuchane.
Powoli zaczął wracać do zdrowia, operacja się powiodła dzieki znakomitym kardiochirurgom z Prokocimia.
2 listopada 2009 r. Szymuś przeszedł drugą operację, która była bardzo skomplikowana. Po operacji Profesor przekazał nam dwie informacje: dobrą i złą. Dobra to, że w czasie operacji nie było żadnych powikłań a zła że nie udało się wszczepić "tego co by wystarczyło na dłużej". Szymusia czekają operacje i długa rehabilitacja.
![]() Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Szymusia.
Z poważniem Lidia Widurska
Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Szymona Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa Nr konta na wpłaty złotowe PL 57 1160 2202 0000 0002 0905 3111, Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272, SWIFT BIGBPLPW koniecznie z dopiskiem: Szymon Widurski
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT, w którym należy podać:
KRS 0000266644 a w polu informacji dodatkowych: Szymon Widurski |

.gif)



Szymon Widurski

