Kształcenie dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności – między teorią a praktyką

W myśl ustaw i rozporządzeń wydawanych przez Ministerstwo Edukacji, ustawowym obowiązkiem państwa i systemu oświaty jest zapewnienie możliwości pobierania nauki we wszystkich typach szkół przez dzieci i młodzież niepełnosprawną i otoczenie jej odpowiednią opieką. Jak sytuacja wygląda w praktyce?

Nowe rozporządzenie Minister Edukacji spowodowało duże zamieszanie i wzburzenie wśród dużej części rodziców. Według nich miało ono skazywać dzieci niepełnosprawne na naukę wyłącznie w domu, bez możliwości socjalizacji dzieci z rówieśnikami w szkołach. Jak jednak wskazuje Ministerstwo Edukacji, rozporządzenie miało jedynie na celu uporządkowanie kilku kwestii i rozdzielenie nauczania indywidualnego od kształcenia specjalnego. Nauczanie indywidualne ma być rozwiązaniem jedynie tymczasowym, przeznaczonym dla dzieci, które z jakiegoś powodu, chwilowo – np. z powodu choroby czy urazu, muszą przerwać naukę w szkole, ale wrócą do niej. Taki rodzaj nauczania faktycznie ma się odbywać wyłącznie w domach.

Czym innym jest jednak kształcenie dzieci trwale niepełnosprawnych, posiadających orzeczenie o niepełnosprawności. To ma się teraz odbywać tylko i wyłącznie w ramach kształcenia specjalnego, które ma być realizowane w szkole specjalnej, ogólnokształcącej i integracyjnej. Jak jednak wskazują rodzice, w rozporządzeniu brakuje jasnej definicji, że takie kształcenie ma odbywać się na terenie szkoły, a nie tylko przy jej współudziale. Powoduje to nieporozumienia i sytuacje konfliktowe, bo rozporządzenie można rozumieć dwojako.

Jak jednak informuje Ministerstwo Edukacji w piśmie z 3 września 2018 r. „niepełnosprawność nie jest wskazaniem do kierowania ucznia na indywidualne nauczanie. Uczeń z niepełnosprawnością ma się uczyć ze swoimi rówieśnikami.” Do zapewnienia dziecku odpowiedniej opieki zobowiązany jest dyrektor placówki, który powinien poinformować też rodziców o możliwości uzyskania wyższej dotacji celowej na podręczniki, materiały edukacyjne i ćwiczeniowe dla uczniów z orzeczeniem.

Mimo to, kształcenie osób z orzeczeniem o niepełnosprawności budzi wciąż duże kontrowersje. Potwierdza to przykład naszej Podopiecznej. Jak powiedziała nam jej mama: „mocno odczuliśmy naciski w publicznym przedszkolu by realizować obowiązek tzw. „zerówki” z domu. Padł nawet pomysł, by córka przychodziła do grupy wyłącznie w czasie kiedy się bawią, albo żebym to ja zajmowała się nią w czasie, gdy  przebywa w placówce.” Dopiero rozpoczęcie przez dziewczynkę nauki w szkole specjalnej przyniosło spodziewane rezultaty w postaci lepszej opieki i pakietu wsparcia dla rodziców.

Edukacja osób z orzeczeniem o niepełnosprawności to z pewnością duże wyzwanie dla całego systemu edukacyjnego w Polsce. Zapewnienie odpowiedniej opieki, merytorycznie przygotowanej kadry i placówki gotowej do przyjęcia takiego dziecka, to najczęstsze problemy napotykane przez rodziców. Niezależnie od ustaw i rozporządzeń, jest w tej kwestii bardzo dużo do zrobienia.

Wszystkim uczniom, rodzicom i kadrze pedagogicznej życzymy, żeby nowy rok szkolny przyniósł jak najmniej takich problemów, a obfitował w sukcesy dydaktyczne!

 



Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider