Kuryś Lena

Lena Kuryś Wada złożona.
 

 

 

Lenka urodziła się 07.01.2013r z ciężką złożoną wadą serca w postaci DORV, atrezja zastawki tętnicy płucnej, niedorozwój pnia tętnicy płucnej, VSD, ASD, lewa żyła górna do zatoki wieńcowej, przetrwały przewód tętniczy, prawostronny łuk aorty, ring naczyniowy.Dla nas rodziców jak i całej rodziny był to ogromny szok, ponieważ cała ciąża przebiegała prawidłowo.Po porodzie dostała 9pkt w skali Apgar.

Kilka godzin po porodzie poinformowano nas że Lenka ma poważna złożoną wade serduszka.Był to najgorszy okres w naszym życiu,ponieważ lekarze ze szpitala w którym sie urodziła nie dawali nam szans na przeżycie naszego dziecka.Podjęto decyzje o przetransportowaniu córki do USD w Krakowie. To tam lekarze stoczyli walke o uratowanie serduszka naszej córeczki.Po licznych konsultacjach i szeregu szczegółowych badań zapadła decyzja o przeprowadzenie pierwszej operacji serduszka,która odbyła się 12.01.2013r. Lenusia mając zaledwie kilka dni musiałą udowodnić wszystkim jaka jest silna jej wola życia.Po tej operacji nasza mała myszka bardzo długo dochodziła do siebie.Zajęło jej to dwa i pół miesiąca. W końcu nadszedł ten upragniony dzień kiedy mogliśmy opuścić szpital razem w trójke.Jezdziliśmy na kontrole do do Krakowa jak i zarówno do Rzeszowa. We wrześniu nadal musieliśmy położyć się w szpitalu aby wykonać cewnikowanie serduszka.Po badaniu okazało się, że aby serce Lenki dobrze funkcjonowało potrzebne jest przeprowadzenie kolejnej operacji. I tak dnia 19.02.2014 r. nasza dzielna córcia stoczyła kolejną walkę o swoje życie.Operacja przebiegła pomyślnie i po kilku tygodniach wróciliśmy do domu. Lenusia rozwijała się prawidłowo w niczym nie odbiegała do rówieśników. Na kolejnej wizycie ponownie skierowano nas do szpitala. Po wykonaniu echa serca Lekarze nie mieli dla nas dobrych wiadomości.Była potrzeba zrobienia kolejnych szczegółowych badań. Wynik okazał sie nie zadowalający i tak jak obawialiśmy się konieczna była kolejna interwencja na serduszku. 21.08.2014 r Lenka po raz trzeci pokazała nam, że pokona wszystkie przeciwności losu aby nadal móc cieszyć się życiem. Minął kolejny rok i nasza "Helcia"nadal musiała trafić na blok operacyjny . 24.08.2015 r już czwarty raz walczyła zawzięcie i dzielnie. Równy tydzień po zabiegu mogliśmy wyjść do domu. Jednak to nie była ostatnia interwencja w serduszku. Czeka nas jeszcze kolejny zabieg. Na razie Lenka radzi sobie dobrze. Jest energiczną dziewczynką.Każdego dnia wynagradza nam wszystko swoim pięknym uśmiechem.Jest bardzo towarzyska i ciekawa świata.

Jednak kiedy myśleliśmy że choć na chwile się nasze życie ustatkowało życie po raz kolejny nas zaskoczyło. dnia 19.07.2018 r Lenka po przebudzeniu się rano bardzo zle się poczuła. Miała zawroty głowy była "splątana"nie poznawała nikogo w jej otoczeniu, saturacja gwałtownie spadła i dostała drgawek kończyn dolnych.Bardzo baliśmy się o życie Leneczki. Wezwaliśmy pogotowie. Przetransportowano nas do szpitala. Wykonano nam tomografie głowy, EEG i rezonans magnetyczny. Niestety wyniki nie były zadowalające. Lekarze postawili diagnozę PADACZKA.Kolejny szok ,żal nie wiadomo do kogo,lawina pytań dlaczego znowu Lenka,dlaczego nas to musiało spotkać. 

Mimo postawionej diagnozy życie toczy się dalej. A my każdego dnia widzimy jaka Leneczka jest waleczna,dzielna.Od września zdobywa nowe doświadczenie życiowe uczęszczając do przedszkola. Jesteśmy pod stałą opieką poradni kardiologicznej i neurologicznej. 

To dzięki wspaniałej opiece lekarzy jak i zarówno personelu medycznego cieszymy się życiem Lenki.

 
Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Leny
 
Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272

SWIFT BIGBPLPW 
koniecznie z dopiskiem: ZC 6555 Lena Kuryś
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
 KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 6555 Lena Kuryś