Rocławski Paweł

Paweł RocławskiHLHS

 

 

Paweł Rocławski, urodzony 30 sierpnia 2017r. z ciężką wadą serca HLHS (niedorozwój lewego serca). Po porodzie oddychał 1,5 dnia swoimi płucami. Potem wspomagany respiratorem w inkubatorze. 7.09.2017r. przeszedł operację przewężenia tętnic płucnych. 13.09.2017r. przeszedł kolejną operację Norwooda. Nadal następowała u Pawełka sinica centralna. Po zamknięciu mostka złapał zapalenie płuc. Na szczęście złapał oddech i zaczął oddychać sam po dwóch etapach operacyjnych. Z tą ciężką wadą odintubowany Pawełek został przewieziony z POPu na intensywną terapię pourazową, gdzie mogłam jako matka zobaczyć jego otwarte oczka, wziąć, utulić na ręce a nawet pielęgniarki pozwoliły mi Pawełka wykąpać. Wyszedł z zapalenia płuc na swoim oddechu, przeniesiony na Kardiochirurgię, gdzie pomału zaczęłam uczyć się go karmić. Pielęgniarki, personel medyczny, lekarze odpowiednio jako matkę przeszkolili mnie, jak powinnam zajmować się Pawełkiem. Po ośmiu tygodniach wróciliśmy do domu. W grudniu Pawełek złapał kolejną infekcję, miał duszności. Pomógł mu Szpital Powiatowy w mojej miejscowości – przekierował nas do łodzi na oddział Kardiologii. Infekcja została zaleczona. W styczniu kolejny raz przybyliśmy na Kardiologię, gdzie specjaliści ustalili cewnikowanie serca. 2.03.2018r. Grono profesorskie zdecydowało o kolejnej operacji - dwukierunkowym zespoleniu Glenna z pozostawieniem drożnego zespolenia RV-PA. Operacja powiodła się: Paweł został odintubowany  i oddychał sam wspomagany tlenem. Złapał kolejne zapalenie płuc. Na POPie był 12 dni. Następnie przewieziono go na Kardiochirurgię, tam już mogłam chodzić do dziecka i być z nim w ciągu dnia. Po miesiącu wróciliśmy do domu. Było nam ciężko przejść rekonwalescencję po Glennie, jednak inaczej niż po pierwszym etapie, bo w domu. Po sześciu tygodniach pojechaliśmy na kontrolę do ICZMP w Łodzi, gdzie Pawełek miał zrobione echo serca, wyznaczono również termin kolejnego cewnikowania serca z interwencją. Mały złapał jednak kolejną infekcję: zapalenie oskrzeli i termin wydłużył się o kolejne trzy tygodnie. Po dwóch miesiącach wróciliśmy do Łodzi na kontrolę z Pawełkiem, gdzie zapadła decyzja o szczepieniu ochronnym. Dajemy Pawełkowi witaminy na odporność, traktując go jako zdrowe dziecko. Jednak Pawełek nie będzie nigdy zdrowy. Cieszymy się każdym dniem, jednak nie wiemy, co jeszcze czeka nasze dziecko. Na dzień dzisiejszy wyrzynają mu się ząbki. Metodą prób i błędów nauczył się chodzić. Rozwija się prawidłowo, myślimy, że niebawem zacznie już mówić. 

 
 Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Pawła.
 
Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272

SWIFT BIGBPLPW 
 
koniecznie z dopiskiem: ZC 8389 Paweł Rocławski
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
 KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8389 Paweł Rocławski