Tokarz Teresa

Teresa TokarzWada złożona.

 

 

 

11.04.2018 - dzień wyczekiwany, jeden z najważniejszych w naszym życiu. Na świecie pojawiła się para bliźniąt: Tereska i Staś, którzy stali się rodzeństwem dla 2,5 letniej Marysi. U Tereski w 20 tygodniu ciąży zdiagnozowano wadę serca: zwężenie zastawki pnia płucnego w postaci ekstremalnej i zwężenie zastawki trójdzielnej. Tereska urodziła się jako hipotrofik ważąc 1710 g. Wiedzieliśmy, że tak niska waga urodzeniowa będzie miała negatywny wpływ na leczenie córki. Tereska z każdym kolejnym dniem słabła. Jej niewydolne serce, a w konsekwencji pogorszenie stanu pozostałych kluczowych organów do życia, zmusiły zespół lekarzy do podjęcia decyzji o przeprowadzeniu pierwszej, ratującej życie operacji ( zespolenie metodą Brocka oraz zespolenie systemowo - płucne Blalock - Taussing). Tereska przeżyła i zyskała czas na przyrost wagi i oczekiwanie na kolejne etapy leczenia. Po 2 miesiącach pobytu w szpitalu wróciliśmy z Tereską do domu. Czas wypełniony był szeregiem konsultacji lekarskich z wielu dziedzin. 10.09.2018  przedwcześnie wróciliśmy do szpitala ze względu na pogarszający się stan serduszka Tereski na cewnikowanie i plastykę balonową. Niestety w czasie zabiegu serce stanęło. Wykonano tylko część z zaplanowanych działań.  Najważniejsze w tamtym momencie było to, aby Tereska i jej serce znów zaczęło funkcjonować. Kolejny raz wyszła z trudnej sytuacji. 16.10.2018 odbyła się druga operacja. Planowane 4 godziny zmieniły się w kolejne i kolejne godziny niepewności. Dotarły do nas złe informacje: pęknięcie tętnicy, utrata dużej ilości krwi, zatrzymanie akcji serca, rekonstrukcja naczyń i tętnicy, uszkodzona przepona, krtań , niewydolność oddechowa. Sytuacja jest krytyczna. Czas się zatrzymuje - modlimy się o Tereskę i cały zespół lekarzy, którzy dołączyli w trakcie operacji. Po 9 godzinach i wszczepieniu contegry, 3 stentów do tętnicy płucnej Terenia opuszcza blok operacyjny. Żyje, lecz jej przyszłość jest wysoce zagrożona. Walczy wytrwale każdego dnia dla siebie, dla nas. 20.12.2018 Tereska opuszcza szpital z uszkodzoną przeponą, krtanią i sondą dożołądkową przy wadze 3500g. Tereskę w najbliższym czasie czekają następne etapy leczenia wady serca. Wszelkie jej trudności sercowe oraz sposób ich przechodzenia wynikają w dużej mierze z bardzo małej wagi. Tereska jest pod opieką specjalistów z całego kraju z zakresu kardiologii, kardiochirurgii, endokrynologii, gastrologii, neonatologii, genetyki, chorób zakaźnych, laryngologii, pulmunologii, rehabilitacji. By kolejne etapy nie były tak dramatyczne jak wcześniejsze, musimy zrobić wszystko, by pomóc jej w przybieraniu na wadze. Nie odniesiemy zamierzonych skutków bez przywrócenia do pełnej sprawności m.in. przepony i krtani, tak by mogła samodzielnie jeść bez wspomagania specjalistycznych odżywek, sondy i pompy żywieniowej. Zakres jej diagnostyki, leczenia, leków, preparatów żywieniowych, sprzętu medycznego jest ogromny, co bezpośrednio przekłada się na finanse . Tereska jest małym wielkim dzieckiem: małym ze względu na wiek, jak i masę ciała ( obecnie 4510 g - ma 9,5 miesiąca), wielkim, bo mimo wielu przeciwności jest z nami, obdarza nas uśmiechem i znosi swoje liczne dolegliwości.  Prosimy o wsparcie dla nas, by zapewnić jej jak najlepszą opiekę medyczną, a jesteśmy przekonani, że Tereska znowu pokaże swoją WIELKOŚĆ i wygra największą wartość, jaką jest życie.

 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Teresy.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa
 
Nr konta na wpłaty złotowe PL

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272

SWIFT BIGBPLPW
 
koniecznie z dopiskiem: ZC 8530 Teresa Tokarz
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8530 Teresa Tokarz