Witam :-) nazywam się Bartek urodziłem się 06.08.2019r z wagą 3460 kg, w skali Apgar dostałem 10/10. Niestety tyle z dobrych wiadomości urodziłem się z ciężka wadą serca HLHS. Rodzice o tym że coś z moim serduszkiem jest nie tak dowiedzieli się w 13 tygodniu ale aby to potwierdzić w 14 tygodniu byliśmy już na echo serca płodu i tutaj się okazało że to niedorozwój lewej komory serca. Strach, płacz,  tysiące pytań bez odpowiedzi do dziś... 

Obecnie jestem po pierwszej operacji która odbyła się  21.08.19r trwała 8h ciężko się po niej zbieram, miałem  spadki ciśnienia i akcji serca, padła decyzja o cewnikowaniu serca i 28.08.19 wykonano mi cewnikowanie. Niestety miałem bardzo wąską aorta i musieli mi operacyjnie ja poszerzyć i niby miało być lepiej ale niestety tak nie jest dalej bardzo ciężko mi jest się pozbierać. Klatka piersiowa ciągle otwarta od pierwszej operacji bo opuchlizna bardzo ciężko schodzi,  podłączony jestem pod respirator i mam mnóstwo kroplowek.  Stan mój oceniają na bardzo ciężki. 

Rodzice przyjeżdżają do mnie codziennie mimo kilometrów jakie nas dzielą, spędzają ze mną każdą minutę. Na przyszłość będę jeszcze operowany przynajmniej dwa razy o ile nic innego się do mnie mię przytuli...

Czekają mnie jeszcze liczne wizyty w szpitalu , rehabilitację i różne inne terapie pomagające mi żyć jak inne dzieci. Wszystkich gotowych do pomocy prosimy o wsparcie finansowe w dalszym leczeniu oraz rehabilitacji. Wszystkim z góry bardzo dziękujemy.  Rodzice Bartusia , Kasia i Adam.

Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękujemy za udzielone Bartkowi i Jego rodzinie wsparcie.

Do góry