Białek Mikołaj

alt

Wrodzona niedomykalność zastawki aortalnej.
  

 

 

altMikołaj urodził się 12.12.2001 w Szpitalu im. L. Rydygiera w Katowicach. Ważył 3550g, dostał 10 punktów w skali Abgar.  Rozwijał się wprost wspaniale, nie miał nigdy kłopotów z tolerancją wysiłku. Gdy miał trzy latka trafił do  GCZD w Katowicach z powodu nieżytu żołądkowo-jelitowego. Lekarka prowadząca usłyszała cichy szmer nad serduszkiem Mikołaja i zleciła konsultację kardiologiczną. Kiedy zrobiono Mikołajkowi echo serca okazało się, że ma wrodzoną wadę serca - niedomykalność zastawki aortalnej I/II stopień. SZOK... szczególnie, że nie obserwowaliśmy wcześniej żadnych niepokojących objawów ze strony układu krążenia, nie męczył się, miał dobrą kondycję fizyczną. O tej pory chodziliśmy regularnie na kontrole w poradni kardiologicznej i stosowaliśmy się do zaleceń lekarzy - profilaktyka zapalenia wsierdzia i przeciwwskazany sport wyczynowy, wysiłek fizyczny w zakresie rekreacyjnym. Mikołaj był też kilkakrotnie  hospitalizowany  na Oddziale Kardiologicznym ? w wykonywanych wówczas badaniach nie uwidoczniono istotnej powiększania się wady.  

W lutym 2014 roku po raz kolejny Mikołaj został przyjęty na Oddział Kardiologiczny w GCZD do oceny układu krążenia. Badanie echokardiograficzne uwidoczniło pogłębienie się wady serca (niedomykalność zastawki aortalnej II/III stopień, powiększona lewa komora serca), po konsultacji kardiochirurgicznej ustalono termin operacji. Nie spodziewaliśmy się tego- przynajmniej jeszcze nie teraz. Żeby tego było mało straciłam męża a moje dzieci ojca. Po tej informacji całe nasze dotychczasowe życie  zostało ?wywrócone do góry nogami?, lęk i niepewność co będzie dalej. Nie umiem nawet opisać co wtedy czułam, tak bardzo było mi źle, straciłam sens mojego życia, wszystko co miałam runęło jak domek z kart. Zostałam sama z dwójką dzieci.  Musiałam zacząć walczyć o życie i zdrowie Mikołaja.  Dla upewnienia się, że to już ten czas konsultowałam syna jeszcze w Zabrzu, gdzie też potwierdzono konieczność kardiochirurgicznej wymiany zastawki aortalnej.

Dzięki pomocy rodziny i znajomych znalazłam lekarza, który zgodził się przeprowadzić operację. Zastawek serca u dzieci nie wymienia się często.  Dnia 08.07.2014r został przeprowadzony zabieg -wszczepiono Mikołajkowi mechaniczną zastawkę serca. Operował go świetny kardiochirurg doc. Marek Wites. Po operacji okazało się, że wada

wada była dużo większa niż było to widoczne w ukg, udało mu się wszczepić większą zastawkę  niż planował ale będzie zabezpieczać syna do wagi 90kg,

ponieważ serduszko nie pracowało jak należy założono mu  elektrody nasierdziowe do stymulacji serca. Po kilku dniach na szczęście wszystko wróciło do normy więc

nie było konieczności kolejnej operacji wszczepienia rozrusznika. Mikołaj był bardzo dzielny i cierpliwy podczas pobytu w szpitalu. Jestem wdzięczna za fachową opiekę i okazaną cierpliwość całemu Zespołowi Kardiochirurgii w Górnośląskim Centrum Dziecka i Matki w Katowicach  a szczególnie Panu dr hab. n. med.doc. Markowi Wites za pomyślnie przeprowadzoną operację. Po 10 dniach wypisano nas do domu. Wreszcie mogłam odetchnąć z ulgą.

Teraz musimy uważać na infekcje i urazy. Po wszczepieniu sztucznej  zastawki serca chorzy muszą przyjmować leki przeciwkrzepliwe (acenocoumarol), aby nie dochodziło do wykrzepiania krwi w sztucznych elementach protezy. Leczenie to jest kłopotliwe. Stosuje się je do końca życia i niezbędne są okresowe kontrolne badania krwi. Obecnie są dwie możliwości kontrolowania INR- badanie w laboratorium krwi pobranej z żyły łokciowej co jest bolesne i nieprzyjemne szczególnie u dzieci.  Na wynik oczekuje się kilka godzin. Nową metodą jest pomiar analizatorem, który umożliwia nam szybki i praktycznie bezbolesny pomiar bez wychodzenia z domu. Można mieć go ze sobą i wykonywać pomiary wtedy gdy jest to potrzebne. Chciałabym zapewnić Mikołajowi jak najlepszy komfort  życia i leczenia.

  

Szanowni Państwo,

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na zakup aparatu do pomiaru krzepliwości krwi-INR, potrzebne do pomiarów paski testowe oraz dalsze leczenie Mikołaja.

Dziękujemy z całego serca za każdą wpłatę!!!

mama Justyna, Mikołaj i jego młodszy brat Szymon !!!

 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Mikołaja.


Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa
 
Nr konta na wpłaty złotowe PL

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272

SWIFT BIGBPLPW
 
koniecznie z dopiskiem: ZC 6679 Mikołaj Białek
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 6679 Mikołaj Białek


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider