Bilecka Helena

Helena Bilecka

Całkowity kanał przedsionkowo-komorowy.

 

 

Helenka jest dzieckiem z zespołem Downa. Już w czasie ciąży wiedziałam, że jej serduszko ma wspólny kanał przedsionkowo komorowy. Córeczka urodziła się jako wcześniak w 34 tygodniu ciąży. W piątej dobie życia miała ciężkie zapalenie płuc z bardzo wysoką gorączką. Przestała pić z buteleczki. Karmiono ją sondą. Pierwsze dwa miesiące życia spędziła w szpitalu, ponieważ musiała z powrotem nauczyć się pić z butelki. Na kolejnej kontroli w szpitalu na oddziale kardiologicznym zrobiono jej USG brzuszka. Wyszło, że dziecko ma krwiaczka na nadnerczu i niewielką narośl na wątrobie. Trafiłyśmy zatem na oddział onkologiczny, aby wykluczyć raka. Kolejny pobyt to szpital w Gdańsku. Operacja (banding pnia płucnego i podwiązanie przetrwałego przewodu tętniczego) udana - już mamy wychodzić, a tu okazuje się, że wokół serca jest jakiś płyn. Pojawia się nagła gorączka, wzrasta jej CRP we krwi. Więc jesteśmy dwa razy dłużej niż powinnyśmy. Z Gdańska przewożą nas do Bydgoszczy, gdzie po paru dniach wychodzimy do domu. Następnie, co dwa miesiące to jeździmy na pobyty kontrolne do Gdańska. W końcu zapada decyzja o kolejnej operacji. Stanęło jej małe serduszko na kilka godzin. Tyle potrzebowali kardiochirurdzy, aby je połatać i stworzyć to czego natura nie stworzyła. Operacja jest cięższa niż zakładali lekarze. Serce jest całe w bliznach, trudniej im się pracuje. Helenka umęczona. Potrzebuje aż ośmiu dni na OIOM-ie, aby zacząć oddychać bez respiratora. Od operacji upłynęły dwa lata. Na tę chwilę serce pracuje dobrze, choć z niewielkim przeciekiem. Jesteśmy pod stałą kontrolą kardiologów. To, co dostała Helenka w pakiecie z Zespołem Downa, to bardzo niska odporność. Nawracające choroby, infekcje, pobyty w szpitalu to nasza codzienność. Mimo tak trudnych przeżyć Helenka jest bardzo pogodną dziewczynką. Wniosła w nasze życie wiele miłości. Dzieci z zespołem Downa może nie ukończą studiów, ale w okazywaniu uczuć mają absolutne mistrzostwo. Nie kombinują, nie kalkulują tylko kochają całym sercem. Sercem zoperowanym przez cudownych kardiochirurgów z Gdańska, którym do końca życia będę ogromnie wdzięczna. Teraz czeka ją rehabilitacja, aby jej świat był jak najbliżej naszego.

 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Heleny.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa
 
Nr konta na wpłaty złotowe PL

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272

SWIFT BIGBPLPW
 
koniecznie z dopiskiem: ZC 6942  Helena Bilecka
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 6942 Helena Bilecka


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider