Augustyniak Wojciech

altZłożona wada serca.

 

 

Dnia 02.12.2013r urodził się Wojciech Augustyniak. Po kilku godzinach, ucieszeni rodzice usłyszeli straszną diagnozę: „Ciężka i skomplikowana wada serca”Wojtek został natychmiast przewieziony do Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera w Poznaniu w celu dalszej diagnostyki.

Dnia 06.12.2013r. u Wojtka przeprowadzono pod narkozą cewnikowanie serca w celu upewnienia się jak poważna jest wada. Profesor, który miał operować Wojtka powiedział: „Przez 30lat swojej kariery nie widziałem takiej wady serca. Nie spotka się jej w żadnej książce. Operacja będzie bardzo skomplikowana, bardzo długa i bardzo ryzykowna. Krążenie pozaustrojowe, ‘zamrożony’ mózg, podczas operacji będą żyły za niego maszyny. Musicie być przygotowani na najgorsze.”

10.02.2013 operowano Wojtka. Dzięki Bogu i modlitwie wielu osób operacja się udała. Wojtkowi częściowo naprawiono serduszko. W czasie pobytu w klinice Wojtek przeszedł też zapalenie płuc-jako powikłanie po operacji i zakażenie bakterią E.Coli, okazało się również, że Wojtek ma porażenie kopuły przepony, co utrudnia mu oddychanie i wentylację płuc, a w efekcie spowalnia ich leczenie. Porażenie zostało spowodowane uszkodzeniem nerwu przeponowego podczas pierwszej operacji. Konieczna była kolejna operacja korygująca przeponę, którą przeprowadzono dnia 8.01.2014r. Ponadto po operacji serca na jego powierzchni powstała blizna, która zaburza przepływ impulsów i doprowadza do częstoskurczu przedsionkowo- ektopowego.

Od tej pory stan Wojtka raz się poprawiał raz pogarszał.
Niestety niedawno okazało się, że serduszko rośnie nieprawidłowo. Pogarsza się stan zastawki płucnej i zastawki trójdzielnej oraz powiększa się dziurka pomiędzy przedsionkami. Po konsultacjach z profesorem Malcem stwierdzono, że Wojtek musi przejść następną bardzo poważną operację wszczepienia sztucznych zastawek, które trzeba będzie wymienić co kilkanaście lat. Barierą stały się niestety pieniądze. Profesor Malec operuje tylko i wyłącznie w Niemczech, więc za operację trzeba zapłacić. Koszt takiej operacji to około 40 tysięcy euro plus koszty pobytu rodzica. Sami rodzice nie są w stanie zgromadzić takiej sumy. A stan serca może się pogorszyć w każdej chwili.

Dlatego, bardzo prosimy o pomoc. Operacja w Munster daje Wojtkowi większe szanse na przeżycie i zmniejsza ryzyko komplikacji pooperacyjnych. Dość bólu zaznał i dość już przeszedł-kto chce, kto może-niech doda swoją cegiełkę do naszego upragnionego celu.

 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Wojciecha.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa
 
Nr konta na wpłaty złotowe PL

Nr konta na wpłaty w euro PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272

SWIFT BIGBPLPW
 
koniecznie z dopiskiem: ZC 6782 Wojciech Augustyniak
 
1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 6782 Wojciech Augustyniak


Facebook Slider

F

o

r

u

m

Facebook Slider