Oliwier to wesoły i pogodny dwulatek, który od urodzenia zmaga się z poważną wadą serca. Wadę zdiagnozowano w ciąży. Początkowo wydawało się, że będzie wymagała jednej operacji, ale finalnie okazało się, że operacji będzie kilka, bo wada jest bardzo złożona. 

Po narodzinach nie było wiadomo, czy Oliwier w ogóle będzie miał szansę na serce dwukomorowe, tak jak u zdrowego człowieka. Dopiero po trzeciej operacji, dzięki zaangażowaniu lekarzy z GCZD w Katowicach, udało się uruchomić drugą komorę. 

Kiedy w ciąży dowiedziałam się o wadzie serca, nie mogłam w to uwierzyć, czułam się bezsilna, mój świat się zawalił. Lekarze tłumaczyli, że to loteria i nawet zdrowa kobieta może urodzić dziecko z taką wadą. Pierwsze tygodnie po narodzinach były dla mnie jak koszmar. Pobyt w szpitalu złamał mnie psychicznie. Dopiero pomoc psychologa postawiła mnie na nogi i zrozumiałam, że muszę zadbać najpierw o siebie, aby w drugiej kolejności potrafić zadbać o chorego syna. Taki maluszek potrzebuje bardzo silnej mamy.

Niestety w grudniu 2025 r. badania rytmu serca w szpitalu zarejestrowały liczne zatrzymania pracy serca w nocy. Serce Oliwiera przestawało bić nawet na 6 sekund, dlatego podjęto decyzję o wszczepieniu rozrusznika serca. To była jego czwarta operacja na otwartym sercu. 

Hospitalizacji było wiele, dlatego w skrócie – pierwsza operacja serca odbyła w 12. dobie życia, kolejna w wieku 10 miesięcy, trzecia gdy miał rok i 10 miesięcy, a czwarta pół roku później. Dodatkowo Oliwier przeszedł 4 zabiegi cewnikowania serca.

Na codzień bardzo uważamy na Oliwiera, aby nie przebywał w obecności kogoś chorego. Mama Oliwiera na długi czas zrezygnowała z aktywności zawodowej, aby opiekować się Oliwierkiem, ponieważ lekarze odradzali, aby przebywał w żłobku.

Aktualizacja Kwiecień 2026: po wizycie kontrolnej u Oliwierka wszystko dobrze się układa, rozrusznik zaczął pracować w ciągu dnia, co trochę nas zaskoczyło (do tej pory pracował tylko w nocy), ale najwidoczniej serce tego potrzebuje. Mimo wszystko cieszymy się, że jest zabezpieczony rozrusznikiem, który pomaga sercu. Na pewno wiemy, że baterie rozrusznika będą wymagały wymiany po pewnym czasie, ale skupiamy się aktualnie na największym szczęściu jakie mamy, czyli tym, że jesteśmy razem w komplecie.

Dzięki środkom z 1,5% podatku będziemy mogli pokryć koszty wszystkich dodatkowych wizyt lekarskich, kardiologa, rehabilitacji ruchowej, neurologopedy. Środki pokryją też koszty wszystkich lekarstw, które codziennie przyjmuje.

Twoja decyzja o przekazaniu 1,5% podatku to prosty ruch, a dla Oliwiera jest dużym wsparciem w pokrywaniu dodatkowych kosztów związanych z jego leczeniem i rehabilitacją. Dziękujemy za każdą darowiznę na leczenie naszego dziecka!


Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Oliwiera.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa

Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW
Nr konta na wpłaty w USD PL 81 1160 2202 0000 0004 9113 6148 SWIFT BIGBPLPW

koniecznie z dopiskiem: ZC 7382 Oliwier Dygacz

1,5% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 7382 Oliwier Dygacz

Możesz skorzystać z numeru konta:
PLN: 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
EUR: PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272
Z dopiskiem ZC 7382 Oliwier Dygacz

Program e-pity by e-file.
Program dedykowany Fundacji Serce Dziecka ze wskazaniem celu szczegółowego dotyczącego konkretnego Podopiecznego, nie umożliwia dokonania swobodnego wyboru i przekazania 1,5% podatku innej organizacji pożytku publicznego/innemu Podopiecznemu Fundacji.

Do góry