Rusza Akcja Ablacja

Rusza Akcja Ablacja

Jak skutecznie leczyć migotanie przedsionków – arytmię, na którą cierpi nawet 20% osób powyżej 65 roku życia, odpowiedzialną za 5 razy wyższe ryzyko zawału serca, 2,5 razy większe zagrożenie udarem mózgu i ponad 2 razy więcej zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych? Odpowiedzi udzielają eksperci programu edukacyjnego Akcja Ablacja, skierowanego do pacjentów kardiologicznych. Nowy portal www.akcjaablacja.pl już ruszył.

Arytmia – srebrna epidemia

Zaburzenia rytmu serca to ogromne i wciąż rosnące wyzwanie dla opieki zdrowotnej. Średnia wieku społeczeństwa stale wzrasta, a wiele chorób, w tym między innymi arytmie, to schorzenia występujące częściej wśród osób starszych.
Badanie „Nieinwazyjny Monitoring we Wczesnym Wykrywaniu Migotania Przedsionków” - NOMED-AF, koordynowane przez Śląski Park Technologii Medycznych KARDIO-MED SILESIA, wykazało, że nawet jedna piąta osób powyżej 65. roku życia cierpi na migotanie przedsionków.

– Arytmia ta jest odpowiedzialna za ponad dwukrotnie większe ryzyko wystąpienia udaru mózgu, prowadzącego do kalectwa bądź śmierci, pięciokrotnie większe ryzyko wystąpienia zawału serca i dwa razy więcej zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych . To niezwykle poważne wyzwanie, dlatego kluczowe jest wczesne wykrywanie i skuteczne leczenie migotania przedsionków. Równie istotne jest edukowanie dorosłych Polaków, którzy wraz z wiekiem automatycznie znajdą się w podwyższonej grupie ryzyka wystąpienia tej groźnej arytmii – mówi dr hab. med. Oskar Kowalski, kierownik Pracowni Elektrofizjologii i Stymulacji Serca w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

Kluczowa edukacja

Jak rozpoznać migotanie przedsionków? Jakie objawy powinny skłonić do wizyty u lekarza? Co oznacza nieme migotanie przedsionków? Jakie badania należy wykonać, by potwierdzić bądź wykluczyć arytmię? Jak przebiega konsultacja u kardiologa i jak się do niej przygotować? Na te i inne pytania odpowiadają czołowi polscy eksperci z dziedzin kardiologii oraz elektrofizjologii i elektroterapii, którzy współtworzą program edukacyjny Akcja Ablacja.

Na portalu internetowym www.akcjaablacja.pl zamieszczono najważniejsze informacje o zaburzeniach rytmu serca w formie krótkich filmów video. O swoich doświadczeniach odpowiadają sami pacjenci – co skłoniło ich do wizyty u lekarza, jak wyglądały badania i pobyt w szpitalu, jakie zalecono leczenie.

– Przedstawienie punktu widzenia pacjenta jest bardzo ważne dla wszystkich, którzy poszukują informacji o zaburzeniach rytmu serca. Kiedy ktoś własnymi słowami opowiada, jak wyglądała jego ścieżka leczenia, innym chorym łatwiej ją zrozumieć i spokojnie się do niej przygotować. To nieoceniona pomoc, która pomaga oswoić chorobę. Zwłaszcza na jej początkowym etapie, kiedy wątpliwości i niewiadomych jest najwięcej. Dzięki programowi Akcja Ablacja pacjenci dowiadują się, że zaburzenia rytmu serca można skutecznie leczyć. Historie pacjentów potwierdzają, że po zabiegach elektrofizjologicznych można szybko wrócić do codziennej aktywności – mówi Jakub Zawadzki z Fundacji „Serce dla Arytmii”.

Wszystko o ablacji

W programie edukacyjnym Akcja Ablacja wiele uwagi poświęcono ablacji jako jednej z wiodących i wciąż rozwijających się metod leczenia zaburzeń rytmu serca, w tym przede wszystkim podłoża migotania przedsionków.
Ablacja to metoda, która polega na unieszkodliwieniu fragmentów tkanek serca, które odpowiadają za powstawanie arytmii. W czasie zabiegu stosowane są specjalne cewniki – tzw. elektrody ablacyjne. Wykonuje się nimi w sercu aplikacje energii (prąd o częstotliwości radiowej lub niska temperatura) pozwalające na usunięcie arytmii.

– To terapia skuteczniejsza w utrzymaniu prawidłowego rytmu zatokowego niż jakakolwiek forma leczenia lekami, mająca niski wskaźnik powikłań, zmniejszająca ryzyko powikłań związanych z migotaniem przedsionków, łagodząca objawy i znacznie poprawiająca jakość życia pacjenta. Co więcej, pomimo kosztów związanych z tą formą leczenia, może to być metoda opłacalna, dzięki zmniejszeniu potrzeby nieplanowanych wizyt lekarskich i ogólnych kosztów opieki zdrowotnej. To bardzo istotne z punktu widzenia polskiego systemu ochrony zdrowia – tłumaczy dr hab. n. med. Oskar Kowalski.

Sercowy GPS

Skuteczność zabiegu ablacji dodatkowo wspierają nowoczesne technologie, zwłaszcza możliwość tworzenia trójwymiarowych map serca. Mapa pozwala zlokalizować arytmię i bezpiecznie zaplanować zabieg ablacji, polegający na usunięciu źródła arytmii. – Nowoczesny system monitorowania 3D jest dla lekarza jak GPS – pozwala nam bezpiecznie poruszać się po sercu i dotrzeć z terapią dokładnie tam, gdzie chcemy – wyjaśnia dr hab. med. Oskar Kowalski.

Czy zabieg ablacji jest bolesny? Jak wygląda znieczulenie? Na te i inne pytania odpowiadają lekarze i pacjenci – ekspercka informacja o terapii jest zweryfikowana o doświadczenia chorych. Pacjenci często pytają, gdzie najlepiej zgłosić się na ablację.

– Na naszej platformie powstała lista ośrodków, w których przeprowadzany jest zabieg ablacji. Lista zawiera dane teleadresowe, co pozwala wyszukać najbliższy ośrodek wykonujący te procedury – mówi Jakub Zawadzki.

Najważniejsze pytania

Jak przygotować się do zabiegu ablacji? Co zabrać ze sobą do szpitala? Jak długo trwa pobyt w szpitalu? W sekcji „Pytania i odpowiedzi” pacjenci znajdą odpowiedzi na najważniejsze pytania o arytmie i ablację. Jak zgodnie podkreślają eksperci i pacjenci, podczas standardowej wizyty kontrolnej nie zawsze wystarcza czasu, by omówić wszystkie nurtujące pacjentów pytania. Bywa, że pacjenci są nieco oszołomieni liczbą szczegółów: omówieniem wyników badań i wszystkich aspektów dalszego postępowania terapeutycznego.

– Rzetelny portal zawierający informacje zweryfikowane przez ekspertów jest miejscem, do którego pacjent może wrócić po wizycie lekarskiej i spokojnie, w warunkach domowych, uzupełnić swoją wiedzę. To znacząca pomoc dla nas, lekarzy. Nowy serwis www.akcjaablacja.pl to kolejne, obok portalu www.arytmiagroziudarem.pl Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, cenne narzędzie edukacyjne, które pomaga pacjentom z arytmiami oraz lekarzom i personelowi medycznemu w zakresie edukowania naszych pacjentów – mówi dr hab. med. Oskar Kowalski.

 

Do góry