Gniewko przyszedł na świat 03 lipca 2021 roku, przy wadze 2,5 kilograma i wielkiej niewiadomej jak zachowa się jego serduszko, czekał na niego cały pokój specjalistów. Tak długo baliśmy się tego, jak będą wyglądać jego pierwsze chwile na świecie, że nie starczyło nam czasu na radość z powodu narodzin dziecka. Po prawie 3 tygodniach w szpitalu, intensywnym monitorowaniu pracy serca, w końcu trafiliśmy do domu. Tetralogia Fallota, siniczna wada serca, z agenezją przewodu tętniczego, niedosłuch lewostronny, podejrzenie wad genetycznych i obniżone napięcie mięśniowe. Wszystkie te nazwy okropnie nas przerażały. Pierwsze dni były dla nas ogromnym wyzwaniem, a w głowach kłębiły się najgorsze myśli, co, jeśli trafi nam się napad anoksemiczny, co, jeśli serce nagle przestanie pracować… przez pierwsze miesiące prawie nie spaliśmy, na zmianę monitorowaliśmy prace jego serduszka.

Pierwsze cewnikowanie, plastyka balonowa zastawki płucnej odbyła się w trzecim miesiącu jego życia. Długo wyczekiwany dzień operacji ratującej życie Gniewka, przez brak miejsc w szpitalach i szalejący Covid nadszedł dopiero w styczniu. 

W GCZD wykonano plastykę RVOT i pnia płucnego z wytworzeniem zastawki typu monocusp. Pomimo intensywnej rehabilitacji dopiero po operacji Gniewko miał na tyle sił, by w 7 miesiącu życia zacząć się przewracać z plecków na brzuszek. Kolejne cewnikowanie było kwalifikacją do drugiej operacji i odbyło się w maju. Niestety plastyka balonowa tętnic nie powiodła się tak jak oczekiwano i w wieku 12 miesięcy Gniewko przeszedł kolejną operację, która miała zakończyć się pełną korektą.

Niestety, nasza radość nie trwała długo, pełna korekta się udała, ale kilka dni po operacji szwy łączące łatę i ubytek międzykomorowy puściły, na szczęście serce reagowało dobrze, ale nad nami wisi wizja kolejnej operacji, na której termin oczekujemy.

Gniewko jest mądrym chłopcem uwielbiającym czytać z rodzicami książeczki. Chciałby już tak wiele… dwa dni przed druga operacją, zaraz po swoich 1 urodzinach, zacząć w końcu raczkować. Teraz uczymy się tego na nowo. Niedługo wrócimy na rehabilitacje, by pozwolić mu jak najszerzej rozwinąć skrzydła przed następną operacją. A teraz walczymy o każdy kęs, bo mały zawsze po zabiegach kończy na sondzie, co utrudnia nam normalne rozszerzanie diety. W końcu mamy też czas by zająć się jego słuchem, bo przeżycia związane z kolejnymi badaniami do tej pory nam na to nie pozwalały.

Do pierwszej operacji nasze życie było jednym wielkim zmartwieniem, to teraz zaczynamy tak naprawdę czerpać garściami z każdego jego uśmiechu, każdego małego sukcesu i budzić się z uśmiechem na twarzy. Pozwalamy sobie marzyć o wspólnych podróżach i jego pięknym rozwoju, nie możemy się doczekać tego, co przyniesie nam przyszłość, pomimo że tak wiele jeszcze przed nami. Tak wiele jeszcze przed nim. 

Gniewko i rodzice dziękują za każdą pomoc.

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Gniewomir.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa

Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW
Nr konta na wpłaty w USD PL 81 1160 2202 0000 0004 9113 6148 SWIFT BIGBPLPW

koniecznie z dopiskiem: ZC 8958 Gniewomir Lenert

1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8958 Gniewomir Lenert


Do góry