Bartuś urodził się 19.06.2005r w piękny czerwcowy dzień. Dostał 10 punktów w skali Apgara i nic nie wskazywało na to, że nasze dziecko ma ciężką wadę serca. Jednak gdy pani pielęgniarka wzięła dzieciątko do kąpieli już do mnie nie wróciło.

Okazało się, że Bartuś musi być podłączony pod lekarstwo, bez którego żyłby jeszcze tylko 2 godz. Umieszczono go w inkubatorze a następnego dnia przewieziono do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu. Tam stwierdzono poważną wadę serca mojego okruszka pod postacią HRHS- niedorozwój prawej komory. Defekt ten wymaga trzyetapowej interwencji kardiochirurgicznej.  W 8 dobie życia Bartuś przeszedł swoją pierwszą operację. Operował go wspaniały kardiochirurg Profesor Edward Malec i jego zespół. Wszystko poszło dobrze. Po miesiącu nasze maleństwo wróciło z nami do domu.

Kolejną korektę wady serca naszego synka wykonano gdy miał 20 miesięcy. Znowu operował go Profesor o cudownych dłoniach i jego zespół. I znów wszystko się udało. Jedynym problemem jaki zdarzył się po operacji były płyny w worku osierdziowym Bartusia. Lekarze kardiolodzy zdecydowali, że trzeba zrobić drenaż worka osierdziowego. Bartuś po raz kolejny wylądował na sali operacyjnej.
Płyny spuszczono, leki moczopędne małemu przepisano a po kilku dniach wypisano do domu. Jeździliśmy co drugi dzień do szpitala na podgląd płynów w osierdziu.
 
Do tej pory Bartuś czuje się dobrze. Zbliża się termin kolejnej, już ostatniej operacji. Jednak Profesor, który już dwukrotnie operował synka już nie pracuje w Prokocimiu, wyjechał do Monachium gdzie obecnie operuje małe serduszka. Ze względu na fachowość i wrodzony talent Profesora chcielibyśmy, aby to on po raz trzeci zoperował naszego syna. Wiemy, że jest światowej sławy kardiochirurgiem i pragniemy aby ten wspaniały człowiek skończył swoje "dzieło". Jest jednak duży problem. Operacja w Monachium to koszt 16 600 euro. Nie jesteśmy w stanie pokryć takiej kwoty, w związku z czym chcielibyśmy gorąco prosić ludzi dobrej woli o wsparcie. 
Bartuś jest bardzo mądrym dzieckiem. Urodził się w czepku i mamy nadzieje, że przyniesie mu to szczęście.
 
Dominika Cygal
 
 
 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Bartka.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa

Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW

koniecznie z dopiskiem: ZC 6007 Bartek Cygal

1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 6007 Bartek Cygal


Do góry