Marlenka urodziła się 27 lutego 2010 roku w Krakowie.Przyszła na świat w 37 tyg ciąży przez cesarskie cięcie z powodu zagrożenia życia.O złożonej wadzie serca mojej Kruszynki dowiedziałam się w 20 tyg ciąży.Cały świat zawalił się w jednej chwili.Pierwsze dziecko urodziło się zdrowe, obecnie ma 6 lat i chodzi do przedszkola.Reszta ciąży to lęk i myśl co będzie po porodzie.Czy skończy się na wadzie serca? Czy damy radę? same pytania i myśl musimy przyjąć co Bóg da...

10 dni po porodzie zostaliśmy skierowani do Prokocimia na oddział kardiologii, jako oczekujący na operacię .Po miesiącu była pierwsza operacja(baiding) z powodu nagłego pogorszenia stanu zdrowia.Operacja jednak nie przyniosła poprawy-stan dziecka pogarszał się.Przez 6 tyg.córka była pod respiratorem , po czym odbyła się druga operacja polegająca na całkowitej korekcie wady serca.W drugiej dobie po operacji serce naszego maleństwa zatrzymało się.
 
Córka była reanimowana i została podłączona do ECMO sztucznego płuco serca.Lekarze jak to nazwali cudem przywrócili ją do życia.Nie dawali jednak nadziei.Ochrzciliśmy naszą córeczkę i pożegnaliśmy się z nią..ciągle jednak nie traciliśmy nadziei na kolejny cud.Ten cud nastąpił.Życie naszego dziecka zawdzięczamy lekarzą i pielęgniarką z oddziału patologii i intensywnej terapii noworodka w Prokocimiu.Po 3,5miesiącach wyszliśmy do domu po ciężkiej walce o życie naszego maleńkiego, schorowanego dziecka, które mimo tak krótkiego życia przeszło wszystko co najgorsze.
 
Pełni obaw i lęku jechaliśmy do domu. Po wyjściu ze szpitala problemem okazało się żywienie. Córka nie połykała.Karmiona była sondą do końca listopada 2010r. Dopiero wprowadzenie mleka infatrini i ciężkiej mozolnej pracy dziecko zaczęło jeść.Jednak specjalistyczne żywienie, którego ciągle wymaga moje dziecko jest bardzo kosztowne.miesięczny koszt samego mleka to ok 1200zł + odżywki i leki. Marlenka jest pięknym i uroczym dzieckiem, pełnym chęci do życia. Mimo,że w oczkach wciąż widać ból i cierpienie , które przeszła. Chcemy jej zapewnić najlepsze warunki leczenia , by była szczęśliwym, zdrowym dzieckiem. Dlatego potrzebna jest Państwa pomoc.
 
Oprócz wady serca córka ma rozstrzep kciuka, który wymaga zabiegu operacyjnego, oraz korekcji małżowiny usznej. Konieczna jest ciągła intensywna rehabilitacja to wszystko wiąże sie z ogromnymi kosztami. Pieniądze zebrane podczas tej zbiórki pragniemy przeznaczyć na te właśnie cele. Jak również na leczenie innych dzieci z wadą serca oraz na rozbudowę ośrodków kardiochirurgii dziecięcej w Polsce. Serdecznie prosimy o wsparcie.
 
 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Marleny.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa

Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW

koniecznie z dopiskiem: ZC 6118 Marlena Sowa

1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 6118 Marlena Sowa


Do góry