Jaś urodził się w 34 tygodniu. Wszystko miało być dobrze. Cieszyliśmy się, gdy urodził się nasz syn , jest naszym 2 szczęściem i niedługo siostra zobaczy braciszka. Wszystko się jednak zmieniło w 2 dobie życia.  Jaś został przewieziony na intensywną terapię. Tam zachorował na  rotawirusa, po czym nastąpiła perforacja jelit. Zdecydowano o operacji: pierwszą przeszedł balonoplastykę aroty i cieśni a po kilku godzinach operację skracania jelita i wycięcia wyrostka robaczkowego. To był najgorszy czas, przynajmniej tak myśleliśmy. Lekarze dawali 50 procent szans na uratowanie Jasia, ale my wierzyliśmy i udało się wszystko: obydwie operacje. Myśleliśmy, że już będzie tylko lepiej, lecz w przeciągu 2 tygodni znów walczyliśmy o niego. Kazano przygotować się na najgorsze: żegnać się z naszym kochanym  synem. Miał posocznicę, ale po raz kolejny pokazał, że walczy tak jak my o niego i znów się udało. Potem trafiliśmy na kardiologię, gdzie przebywaliśmy 2 tygodnie.Jaś będzie musiał przejść jeszcze operacje wymiany zastawki i załatania dziur w sercu . Jaś choruje na astmę oskrzelową obecnie jesteśmy w domu,Jaś bierze reguralnie leki na serce i 5 razy dziennie wykonujemy inhalacje sterydowe lecz dojazdy do lekarzy, nieuniknione pobyty w szpitalu operacja  leki rehabilitacja nie są na nasza kieszeń. Bardzo prosimy o pomoc!

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Jana.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa

Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW

koniecznie z dopiskiem: ZC 8404 Jan Rózik

1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8404 Jan Rózik


Do góry