Ciąża przebiegała wzorcowo. Wszystkie badania i moje samopoczucie były takie jak należy. Miałam różne obawy, ale nie spodziewałam się, że moje wyczekiwane dziecko będzie, aż tak chore. W 29 tygodniu ciąży, badanie, które miało być tylko formalnością, okazało się początkiem dramatu, który trwa do dziś. Okazało się, że Filipek ma bardzo rzadką i ciężką wadę serca – anomalię Ebsteina. Wada może być łagodna lub umiarkowana, wtedy nie wymaga leczenia operacyjnego. Natomiast stopień wady u naszego Synka okazał się skrajny. Kolejny cios…W trakcie następnych wizyt wada pogłębiała się, co spowodowało skierowanie na oddział patologii ciąży, by wdrożyć leczenie. Leczenie jednak nie było możliwe, finałem było natychmiastowe zakończenie ciąży. Filip urodził się w 34 tygodniu ciąży przez cesarskie cięcie. Cięcie odbyło się w trybie pilnym, gdyż stan Filipka był krytyczny. Nastąpił spory obrzęk całego ciała spowodowany wadą serca. Wiedziałam z wcześniejszych informacji od lekarza, że aby były większe szanse na przeżycie dziecka, musi urodzić się o czasie, w dobrej wadze. Filipek urodził się 17.09.2019 r. Przez chwilę mogłam na niego zerknąć, jednak nie słyszałam jego płaczu, nie widziałam ruchów. Urodził się z wagą 2525 g, jednak waga ta nie była adekwatna, gdyż sporą część ważyły obrzęki. Od razu został zaintubowany i podłączony pod respirator. Przez wiele dni walczył o życie. Szanse na wygraną miał niezwykle małą, dlatego odbył się chrzest przeprowadzony przez Panie pielęgniarki. Lekarze mówili, że przez niewydolność krążenia mogło dojść do uszkodzenia wielu narządów, jednak diagnoza ta nie potwierdziła się. Około 3 tygodnie Filipek był zaintubowany i podłączony pod respirator. Otrzymywał sporo leków, które utrzymywały go przy życiu. Był karmiony przez sondę, gdyż nie miał siły jeść przez smoczek. Jednak, udała się próba rozintubowania. Była to wielka nasza wygrana nad okrutnym losem, który nieustająco nas dotyka. Wówczas Filipek był wspomagany oddechowo przez CPAP, oddech to był spory wysiłek dla naszego kochanego synka. Filipek musiał urosnąć by zabieg nie stanowił dla niego śmiertelnego zagrożenia. Jednak ten czas oczekiwania był pełen zagrożeń różnymi infekcjami, skutkami ubocznymi leków, które oczywiście nie pominęły go. Zachorował na posocznicę, miał bezdechy spowodowane skutkiem ubocznym leku. Od kiedy się urodził nie miałam Syna na rękach przez około 1,5 miesiąca, gdyż przez wkłucia, które miał w ciele, nie było możliwe bym mogła go przytulić. To był koszmar, który trudno opisać. Dnia 13.11.2019 r odbyła się pierwsza operacja Filipa, tzw. zespolenie systemowo-płucne, które umożliwiło jedynie funkcjonowanie dziecka bez stałego wlewu leku. Jednak problem niewydolnego serca i krążenia pozostał nietknięty. Jest zbyt duże ryzyko śmierci, aby kolejna operacja mogła zostać teraz wykonana. Po chwilowym polepszeniu, Syn znów nie ma siły jeść, ma duży wysiłek oddechowy. Po 3,5 miesiąca pobytu w szpitalu w końcu nastąpiło upragnione wyjście do domu. To jednak nie koniec naszej walki o Syna. Filip przez wiele miesięcy leżał praktycznie bez ruchu. Ma obniżone napięcie mięśniowe, dlatego potrzebna jest rehabilitacja, która pomoże mu rozwijać się w miarę normalnie. Konieczne są wizyty u lekarzy różnych specjalności oraz specjalistyczne konsultacje. Przypadek Filipa jest ciężki i skomplikowany i będziemy szukać dla niego rozwiązania w Polsce i za granicą. Filip obecnie jest nadal na sondzie, rozpoczęliśmy terapię neurologopedyczną, terapię oddechową, aby miał szanse jeść buzią. Leczenie Filipa generuje ogromne koszty, dlatego prosimy o wsparcie w utrzymaniu przy życiu i w rozwoju naszego dzielnego Dziecka.

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Filipa.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa

Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW

koniecznie z dopiskiem: ZC 8600 Filip Rutkowski

1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8600 Filip Rutkowski


Do góry