Paweł urodził się 11.04.2006 r. Cała ciąża przebiegała prawidłowo, wszystkie badania również, nic nie wskazywało że po narodzinach syn cudem przeżyje.

W 3 dobie po porodzie w momencie wypisu do domu na obchód przychodzi młoda stażystka, bada synka i rozmawia po cichy z lekarzem. On ponownie dokonuje badania Pawełka. Zabierają synka z sali , po chwili pojawia się pielęgniarka z informacją że syn jest w ciężkim stanie zagrażającym życiu przewożony R do kliniki w Zabrzu… godziny mijają… synek jest z powrotem przywieziony do mnie… diagnoza … WADA WRODZONA POD POSTACIĄ TETRALOGII FALOTA… szok , niedowierzanie …. Poszukiwanie kliniki która podejmie się operacji… i opieka Matki Bożej która nas pokierowała do ICZMP w Łodzi… 13.07.2006 mały 3 miesięczny Pawełek w rękach naszego cudownego Profesora Molla przechodzi operacje jako jeden z pierwszych jednoetapową na otwartym serduszku … długie godziny wyczekiwania … tak operacja się udała … po paru tygodniach mogliśmy wrócić do domku … wiadomo kolejne wizyty, badania to dla naszych „serduszkowych” rytm dnia codziennego… pomiary ciśnienia , saturacji, kolejne wizyty, RMI , tygodniowe pobyty na badaniach … i znowu ta diagnoza , że konieczna jest kolejna reoperacja… musi zostać wymieniona zastawka płucna , pojawiła się coraz większa niedomykalność… a co za tym idzie szybsze zmęczenie, osłabienia… dla chłopca który ma już prawie 15 lat jest to pomimo świadomości o jej konieczności, przerażająca nieuchronnie zbliżająca się chwila… boimy się jak każdy … Paweł od małego jest bardzo aktywnym chłopcem , kocha nasze polskie morze i góry, uwielbia jeździć na rowerze i ponad wszystko kocha swoje zwierzaki kota Stefana i psa Leosia.. jest świetnym uczniem , i bardzo dobrym przyjacielem a synem NAJLEPSZYM jakiego mama może sobie wymarzyć… wychowuję go sama, ze wszystkich sił chce żeby nie odczuwał ograniczeń które mu jego  wada narzuca… Bardzo proszę Wszystkich Państwa, Ludzi Dobrego Serca o wsparcie , o przekazanie 1 % lub darowizny.

Wyjazdy do kliniki, pobyty i rehabilitacja bardzo przekraczają nasz budżet.. jeżeli ktokolwiek chciałby, mógłby pomóc z góry dziękuję i Bóg zapłać.

Życzę wszystkiego najlepszego … zdrowia … zdrowia … bo bez tego nic nie jest ważne….

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Pawła.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa

Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW

koniecznie z dopiskiem: ZC 8710 Paweł Twardowski

1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8710 Paweł Twardowski


Do góry