Franek urodził się 08 stycznia 2021 roku w ICZMP w Łodzi, już przed narodzinami wiedzieliśmy, że sercu Franka będzie potrzebna pomoc. Wada, którą zdiagnozowano to HLHS - zespół hipoplazji lewego serca – wrodzona wada serca, polegająca na różnego stopnia niedorozwoju lub braku lewej komory serca. Jeszcze kilkanaście lat temu HLHS uważany był za wadę uniemożliwiającą życie. Dziś, dzięki rozwojowi chirurgii inwazyjnej, pojawiła się szansa uratowania życia obciążonych nią dzieci. Chociaż niemożliwe jest przywrócenie prawidłowej anatomii serca, można je chirurgicznie skorygować wykonując trzy operacje całkowicie zmieniające obieg krwi w sercu. Lekarze z ICZMP zakwalifikowali naszego syna do operacji Norwooda będącej pierwszym z trzech etapów leczenia HLHS. Operacja jest przeprowadzana w głębokiej hipotermii z wyłączonym sercem, bez zewnętrznego obiegu krwi. Niestety po wykonaniu badania echokardiografem okazało się, że aorta jest skrajnie wąska i z tego względu operacja Norwooda musi zostać przesunięta w czasie, do momentu, aż Franek trochę urośnie a wraz z nim serce i aorta. Na operację, która powinna odbyć się w pierwszych tygodniach życia dziecka, przyjdzie nam czekać kilka miesięcy. Aby nasz syn miał możliwość doczekania do operacji Norwooda niezbędna będzie jeszcze implementacja stentu wewnątrznaczyniowego do przewodu tętniczego, aby utrzymać jego drożność do czasu operacji. Badanie ujawniło jeszcze jeden problem, mianowicie za duży przepływ krwi w tętnicach płucnych. W związku z tym 22 stycznia 2021 roku Franek przeszedł operację zakładania bandingów czyli opasek zwężających na obu tętnicach płucnych. Teraz nasz synek przebywa na oddziale pooperacyjnym i czeka na kolejne zabiegi i operacje. Jesteśmy przy nim kiedy tylko to możliwe. Bardzo chcielibyśmy, żeby Franek był już z nami w domu, niestety na tą chwilę jest to niemożliwe. Trzymajcie kciuki za tego małego walecznego człowieka.  
Próba wprowadzenia stentu odbyła się 27.01.2021 r. , niestety założenie stentu z powodów anatomicznych nie powiodło się, Franek był bardzo niestabilny krążeniowo podczas tej operacji i chirurdzy podjęli decyzję o jej przerwaniu. 
Gdy Franek doszedł już do siebie, kardiochirurdzy postanowili przeprowadzić operację Norwooda w modyfikacji Sano. W przypadku Franciszka operacja ta była wyjątkowo ryzykowna ze względu na skrajnie zwężoną aortę, która miała około jednego milimetra średnicy.

(11.02.2021)
Franciszek przeszedł operację Norwooda. 
Około godziny 8.30 zaczęła się operacja. Podczas operacji kardiochirurdzy zespolili pień płucny ze skrajnie wąską aortą wstępującą. Aortę wstępującą zrekonstruowano łatą biologiczną. Łuk aorty oraz cieśń aorty poszerzono koleją łatą biologiczną. Wycięto przegrodę międzyprzedsionkową, a prawą komorę i tętnicę płucne połączono protezą z Gore-tex’u. Operacja była wykonywana w warunkach krążenia pozaustrojowego w głębokiej hipotermii z czasowym zatrzymaniem krążenia. 
Ze względu na złożoność wady, operacja była bardzo ciężka i ryzykowna, trwała około 10 godzin. Już po operacji dowiedzieliśmy się dlaczego operacja trwała tak długo i jakie były komplikacje. Lekarze mieli problem ze zrostami powstałymi po poprzedniej operacji, największy problem był z wąską aortą.
Franek wyjechał z sali operacyjnej na własnym krążeniu i oddechu, niestety był bardzo niestabilny krążeniowo i lekarze jeszcze tego samego dnia podjęli decyzję o podłączeniu Franciszka do ECMO. ECMO jest urządzeniem zastępującym na pewien czas pracę płuc lub serca, jest techniką bardzo inwazyjną i ryzykowną, wykorzystywane jest tylko w ostateczności gdy nie ma już innych sposobów leczenia. Zastosowanie tego urządzenia samo w sobie nie leczy niewydolnego narządu, ale daje czas potrzebny do wyzdrowienia. I w naszym przypadku właśnie to było potrzebne - czas. Po czterech dniach pod ECMO serduszko Franka zaczęło pracować na tyle wydolnie że można było spróbować odłączyć aparaturę. 

(28.05.2021)
Podczas badań kontrolnych w ICZMP okazało się że aorta Franciszka się zwęziła do tego stopnia że konieczna była natychmiastowa interwencja chirurgiczna. Polegała ona na poszerzeniu zwężonego miejsca aorty i  wprowadzeniu tam stentu. Kontrolna wizyta przerodziła się w kolejny pobyt w szpitalu. 
Zabieg cewnikowania serca się udał, aortę poszerzono i wprowadzono stent. Niestety zwężenie było tak poważne że, doprowadziło do niewydolności serca, podczas badań okazało się że prawa komora serca jest sprawna tylko w 50%. 
Dodatkowo jeszcze okazało się że Franek ma zakrzepicę żył, co prawda organizm wytworzył sobie obiegi poboczne, jednak bardzo ogranicza to diagnostykę i kolejne zabiegi cewnikowania. Lekarze nie są w stanie sprawdzić ciśnienia w żyłach płucnych, a jest to jeden z podstawowych wskaźników mówiących czy można przeprowadzić operację zespolenia Glenna. Wszystko to stawia pod znakiem zapytania kwalifikację Franciszka do kolejnej operacji.
Po konsultacjach kardiochirurdzy, wbrew kardiologom - którzy chcieli odroczyć operację, podjęli decyzję o zakwalifikowaniu Franka do operacji Glenna, żeby jak najszybciej odciążyć jego jedyną sprawną komorę.
Operacja ta polega na odcięciu żyły głównej górnej od prawego przedsionka serca i podłączeniu jej bezpośrednio do prawej gałęzi tętnicy płucnej. Operacja odbyła się 11.06.2021 w ICZMP. Kardiochirurgom udało się zrobić wszystko co mieli zaplanowane i po sześciu godzinach Franciszek został przewieziony na salę pooperacyjną. Po tej operacji nasz synek czuł się dużo lepiej niż po Norwoodzie, dość szybko dochodził do siebie i 22.06.2021 zostaliśmy wypisani do domu.
Po niecałym tygodniu w domu 28.06.2021 wróciliśmy do szpitala. Franek był bardzo niespokojny i markotny, nie chciał jeść. Okazało się że ma infekcję, która ponownie osłabiła pracę prawej komory. Po trzech tygodniach pobytu w szpitalu wyszliśmy do domu. Niestety serce cały czas jest osłabione, dołożono nam kolejne, już piąte, leki przyjmowane na stałe.
Teraz jesteśmy w domu i czekamy na kolejną kontrolę.

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Franciszek.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa

Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW

koniecznie z dopiskiem: ZC 8786 Franciszek Cichoński

1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8786 Franciszek Cichoński


Do góry