Nasz synek urodził się 15.12.20 r w 39 tyg ciąży przez cesarskie cięcie,  jako zdrowy noworodek dostał 10 punktów po godzinie od porodu, podczas badania przez Panią neatolog.  Zaczął się  nasz koszmar, małemu zaczęła spadać saturacja, szybkie badania jeszcze szybsza decyzja o przewiezieniu go do Kliniki w Lublinie. Tam dostaliśmy pierwsza diagnozę – HLHS (zespół niedorozwoju lewego serca, atreza zastawki aortalnej, hipoplazja zastawki dwudzielnej). Z Lublina synek trafił w 3 dobie życia do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie na Żwirki, gdzie potwierdzono diagnozę. Pierwszy raz został operowany (pierwsza operacja z 3 koniecznych) w 8 dobie życia  23.12.20. Na pop-ie spędził tydzień, potem został przeniesiony na kardiochirurgię, gdzie w końcu mógł być z mamą. Do domu wyszliśmy 13 stycznia . Potem co miesięczne kontrolę, badania, leki, nauka życia z chorym maluszkiem. W szóstym miesiącu trafiliśmy na kardiologię na cewnikowanie, gdzie okazało się że musi być operowany w trybie pilnym (operacja Glena + plastyka, niedomykalność zastawki) 05.07 odbyła się operacja, która była bardzo ciężka ale Filip dał radę, choć okazało się że musi walczyć dalej. Wynikły komplikacje 13.07 przeszedł cewnikowanie serca (plastyka balonowa tętnicy płucnej) niestety okazało się że to za mało. 21.07 nasz mały wojownik znowu trafił na salę operacyjną gdzie przeszedł wszczepienie biologicznej zastawki serca. Kolejne (28.07) cewnikowanie, wszczepienie stentu. Ale to ciągle było mało, 02.08 znowu trafił na salę operacyjną, tym razem wszczepienie stymulatora serca, operacja się udała -radość która trwała chwilę bo okazało się, że utworzyła się skrzeplina na zastawce. Walka o życie, było ciężko ale się udało, spędziliśmy w szpitalu prawie trzy miesiące w tym półtora Filip był sam na pop-ie, ale wygraliśmy bitwę choć jeszcze wiele przed nami . Zdecydowaliśmy się zapisać się do fundacji żeby otrzymać wsparcie psychiczne i choć częściowe zwroty kosztów bo nie oszukujemy się, leki, dojazdy, sprzęty kosztują a przed nami wiele wizyt w klinice. Trzymajcie za Filipa kciuki to bardzo dzielny młody człowiek.

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Filipa.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa

Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW

koniecznie z dopiskiem: ZC 8871 Filip Pieprzowski

1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8871 Filip Pieprzowski


Do góry