Kiedy dowiedzieliśmy się, że zostaniemy rodzicami, świat w jednej chwili wypełnił się radością, nadzieją i miłością. Niestety, w 4 miesiącu ciąży, podczas wykonywania badania serduszka dowiedzieliśmy się, że nasz synek przyjdzie na świat z wrodzoną wadą, zespołem Fallota. Na domiar złego po przeprowadzonej amniopunkcji i badaniu genetycznym usłyszeliśmy kolejną, wstrząsającą diagnozę.
U Szymusia stwierdzono zespół Di George'a. To jedna z najczęściej występujących wad genetycznych, o której istnieniu mało kto słyszał, a która jest na tyle poważna i złożona do takiego stopnia, że oprócz wady serca może obarczyć dzieci mnogością i złożonością ponad 180 przeróżnych objawów! Świat runął po raz drugi...
Szymuś urodził się 23 czerwca 2022 r. w 40. tygodniu ciąży po wykonanym z konieczności cesarskim cięciu, na skutek zagrożenia zamartwicy płodu. Od czasu postawienia diagnozy do samego porodu był to bardzo trudny czas dla nas, gdzie oprócz łez i smutku towarzyszył nam nieustający strach o dalsze losy naszego ukochanego synka. A to dopiero początek naszej długiej i trudnej drogi, do której zostaliśmy powołani jako rodzice...
Niestety wada serca, z którą urodził się Szymek była na tyle poważna, że konieczna okazała się skomplikowana operacja na otwartym sercu. Całkowita korekcja wady serca odbyła się w 6. miesiącu życia. Strach, modlitwy, godziny spędzone pod drzwiami sali operacyjnej... Dzięki Bogu operacja się udała. Szymek dał radę. Nasz mały bohater!
Po miesiącu spędzonym w szpitalu Szymuś wrócił z nami do domu, do swojej bardzo stęsknionej siostrzyczki. Dziś synek ma już 3,5 roku. Codziennie walczy- o każdy ruch, o słowo, o krok. Wciąż nie mówi, ale Jego oczy pełne są życia i zaufania. Ma zdiagnozowany obustronny niedosłuch przewodzeniowy, niskie napięcie mięśniowe i wymaga stałej rehabilitacji. Nasza codzienność kręci się wokół wizyt u wielu specjalistów, integracji sensorycznej oraz konsultacji lekarskich... To ogrom pracy i kosztów, ale też nadziei, że krok po kroku, ćwiczenie po ćwiczeniu, Szymuś pójdzie do przodu.
Dlatego poza codziennymi zajęciami u specjalistów, staramy się też ćwiczyć z Szymonkiem w domu, wykonując różne ćwiczenia zaproponowane przez terapeutów, aby jeszcze bardziej wspomóc i wesprzeć Jego ogólny rozwój psychoruchowy oraz mowę. Niestety, choroba Szymka jest dla nas wielką, nieodkrytą tajemnicą, bo nie wiemy, czego możemy spodziewać się w przyszłości i obawiamy się o Jego zdrowie.
Chcielibyśmy zapewnić synkowi wszystko, czego potrzebuje: regularną rehabilitację, sprzęt wspierający mowę i rozwój, turnusy rehabilitacyjne, które dają realną poprawę. Niestety, koszt leczenia i terapii jest ogromny... Dlatego z całego serca prosimy o pomoc.
Każda złotówka to cegiełka w budowaniu lepszego życia dla Szymonka- chłopca, który każdego dnia udowadnia, że nawet najmniejsze serduszko może mieć ogromną siłę.
Dziękujemy, że jesteście z nami.
Rodzice Szymonka
Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Szymona.
Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa
Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW
Nr konta na wpłaty w USD PL 81 1160 2202 0000 0004 9113 6148 SWIFT BIGBPLPW
koniecznie z dopiskiem: ZC 7154 Szymon Kłodawski
1,5% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 7154 Szymon Kłodawski
Możesz skorzystać z numeru konta:
PLN: 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
EUR: PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272
Z dopiskiem ZC 7154 Szymon Kłodawski
Program e-pity by e-file.
Program dedykowany Fundacji Serce Dziecka ze wskazaniem celu szczegółowego dotyczącego konkretnego Podopiecznego, nie umożliwia dokonania swobodnego wyboru i przekazania 1,5% podatku innej organizacji pożytku publicznego/innemu Podopiecznemu Fundacji.