Miłosz urodził się 17.11.2016 r. z rozpoznaną prenatalnie wrodzoną wadą serca pod postacią ubytku w przegrodzie przedsionkowo-komorowej, zespołem Fallota oraz dodatkową żyłą główną górną lewą uchodzącą do zatoki wieńcowej. Miłoszek ma za sobą wiele zabiegów interwencyjnych oraz dwie poważne operacje na otwartym sercu. Pierwsza operacja w krążeniu zewnątrzustrojowym odbyła się, gdy Miłosz miał 2 latka. Operacja polegała na zamknięciu ubytku w przegrodzie międzykomorowej, poszerzeniu graftem pnia płucnego, plastyce zastawek przedsionkowo-komorowych oraz na zamknięciu ubytku w przegrodzie międzyprzedsionkowej ASD I i ASD II. Podczas tej operacji, przy użyciu biologicznych tkanek, z jednej zastawki, którą posiadał Miłosz wewnątrz serca, udało się odtworzyć 2 zastawki. Po pierwszej interwencji kardiochirurgicznej, stan zdrowia Miłosza znacznie się poprawił, jednak po półtora roku, przyszedł kolejny kryzys. Miłosz przestał przybierać na wadze, cierpiał na przerost wątroby, częste bóle brzucha i wymioty, bardzo szybko się męczył i pojawiały się u niego oznaki sinienia. Rozpoczęły się wtedy przygotowania do reoperacji, co łącznie z proces rekonwalescencji wiązało się z prawie 5 miesięcznym pobytem w szpitalu. Druga operacja odbyła się w marcu 2021, kiedy Miłosz miał już 4 latka. Tym razem nie udało się zoperować zastawki mitralnej przy użyciu tkanek biologicznych - konieczna okazała się wymiana zastawki na mechaniczną. Oprócz zastawki poszerzenia wymagała również tętnica płucna. Przebieg operacji był bardzo skomplikowany i trwał prawie 9 godzin. Przebieg pooperacyjny również określono mianem powikłanego - serce Miłoszka nie chciało podjąć współpracy przez 12 dni, dopiero czwarta próba odłączenia od respiratora powiodła się. 
Pomimo wielu długich pobytów w szpitalu, licznych badań, braku możliwości spotykania się z rówieśnikami, Miłosz odkąd tylko pojawił się na świecie potwierdza, że jest największym wojownikiem! Pomimo licznego bólu którego zaznał, setek pobrań krwi i wielu zakładanych wenflonów oraz niezliczonych badań zawsze zachowuje pogodę ducha. Miłosz jest kochanym, wesołym chłopcem. Bardzo chciałby wrócić do przedszkola, ale na drodze stają mu liczne infekcje, które nie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji serca.

Jak dziś wygląda rutyna dnia codziennego Miłosza? Od marca 2021, w związku z posiadaniem sztucznej zastawki serca, u Miłosza konieczne są codzienne pomiary krzepliwości krwi, aby móc dostosować do nich dzienną dawkę leku rozrzedzającego krew. Oczywiście, aby móc zapewnić bezpieczeństwo Miłoszowi, konieczne są częste wizyty lekarskie w rejonie oraz kontrolne w szpitalu, które potrafią przerodzić się w wielotygodniowe/miesięczne pobyty. Mama Miłosza zapytana czy był kiedykolwiek miesiąc bez wizyt lekarskich, odpowiada, że nie przypomina sobie. Oprócz wady serca Miłoszek jest również pod stałą kontrolą Nefrologów i Urologów, a to z racji posiadania jednej nerki. 

Niestety Miłoszka czeka w przyszłości kolejna operacja. Miejmy nadzieję, iż nastąpi to jak najpóźniej. To w czym można mu teraz pomóc to wsparcie finansowe w związku z dużymi kosztami leczenia. Największe wydatki Miłosza, to leki na serce, leki doraźne, paski do pomiaru INR, koszty dodatkowych wizyt i badań lekarskich, koszty dojazdów do szpitala. Na dzień dzisiejszy Miłosz chciałby wyjechać na turnus rehabilitacyjny, rozpocząć naukę pływania pod okiem fizjoterapeuty oraz zakupić własną aparaturę do pomiaru INR (do tej pory użytkuje sprzęt wypożyczony przez Fundację Serce Dziecka). 

Serdecznie prosimy o pomoc w zebraniu funduszy na dalsze leczenie Miłosza.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej
ul. Dereniowa 2 lok. 6, 02-776 Warszawa

Nr konta na wpłaty złotowe PL 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843
Nr konta na wpłaty w EUR PL 09 1160 2202 0000 0001 2152 1272 SWIFT BIGBPLPW

koniecznie z dopiskiem: ZC 8836 Miłosz Malinowski

1% podatku prosimy przekazać w rozliczeniu rocznym PIT,
w którym należy podać:
KRS 0000266644
a w polu informacji dodatkowych: ZC 8836 Miłosz Malinowski


Do góry