BIEG NA SZCZYT RYS W "SZCZYT'NYM CELU"

 

 

Zapraszamy do wspólnego kibicowania panu Sylwestrowi Półtorakowi, który postanowił wbiec na szczyt Rys, startując z Zawoi - łącznie ok. 85 km ekstremalnie wymagającej trasy.

Swój bieg zadedykował Jakubowi Matodze z HLHS i dzieciom z wadą serca.

Start Biegu na Szczyt: Centrum Górskie Korona Ziemi w Zawoi, 3.07.2016 (niedziela) godz. 00:30

Meta Biegu na Szczyt: Rysy 2499 m n.p.m. , 3.07.2016 (niedziela), planowane osiągniecie celu ok. godz. 12:00-12:30

Planowana trasa biegu nie przebiega najkrótszą ani najprostszą drogą z Zawoi na Rysy, a wiedzie m. in. przez Gubałówkę, Schronisko Murowaniec, Czarny Staw Gąsienicowy, Przełęcz Zawrat, Dolinę Pięciu Stawów Polskich i stamtąd dopiero nad Morskie Oko i na szczyt Rys.

Prawdopodobnie oprócz "głównego biegacza" p. Sylwestra Półtoraka, który podjął się tego ekstremalnego wyzwania, do akcji (przynajmniej na części trasy) przyłączą również jego znajomi, którzy deklarowali się, że chcą się włączyć w tę szczytną akcję.

"Na początku lipca chcę przebiec z Zawoi na szczyt Rys. Chcę wybiec wcześnie rano z Centrum Górskiego Korony Ziemi w Zawoi i tego samego dnia, po przebiegnięciu około 85 km, znaleźć się na szczycie Rys. Bieg ten chcę zadedykować Jakubowi. Na pomysł, aby zrobić coś takiego wpadłem w październiku 2015 będąc na treningu na szczycie Mogielicy.
Jakub Matoga z Sieprawia - na co dzień radosny, uśmiechnięty i lubiący się bawić, jak każde dziecko. Ma niecałe 3 lata, a już przeszedł 2 ciężkie operacje na otwartym serduszku oraz 3 zabiegi cewnikowania, dzięki którym może żyć z połową serca. Jakub urodził się ze złożoną wadą serca polegająca na zarośnięciu zastawki aortalnej i uszkodzeniu zastawki mitralnej, co oznacza, że lewa komora jego serduszka nie funkcjonuje. Niebawem czeka go kolejna, trzecia już operacja, która ma na celu odciążenia jego połatanego serca. Jak na takiego małego chłopca to bardzo dużo.
Codziennie w Polsce rodzi się 10 dzieci z wadą serca. Wiele z nich tak jak Jakub, wymaga wieloetapowego leczenia operacyjnego, rehabilitacji, kontroli. Ich serca nigdy nie będą takie, jak zdrowych dzieci, ale operacje pozwalają im w miarę normalnie funkcjonować. To, że Jakub jest z nami, może bawić i śmiać się, tak jak jego zdrowi rówieśnicy jest bezcenne.
Ja, w imieniu własnym i Jakuba rodziny, proszę Was o wsparcie, proszę pomóż i Ty dzieciom z wadą serca! Wasza pomoc może nie tylko wywołać uśmiech na twarzy dziecka, ale nawet uratować jego życie. Wierzę, że okazana przez nas dobroć wróci do nas w innej postaci. Takim dzieciom jak Jakub chcę oddać to, czemu ja oddaję serce. Chcę biegać dla niego i dla nich. Może w ten sposób zwrócę uwagę na ich problem i chociaż trochę pomogę.
 Proszę w imieniu własnym i w imieniu rodziców o wpłatę na konto jakąkolwiek kwotę. Każda kwota ma znaczenie. Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej, ul. Narbutta 27 lok.1, 02-536 Warszawa, nr konta: 17 1160 2202 0000 0000 8297 2843". Sylwester Półtorak

Więcej na: https://www.facebook.com/Biegiem-na-Szczyt-1702947063327544/?fref=nf

Trzymamy kciuki za Pana Sylwestra i cieszymy się że sa na tym świecie takie osoby jak Pan Sylwester i Rodzice Jakuba!

alt

Do góry